Zawartość plecaka. Bezpieczeństwo cz. 5

woda, sprawdzony sprzęt i apteczka

Podziękowania dla Ryśka z Grupy Beskidzkiej GOPR i Adama Maraska z TOPR za pomoc przy rozbudowie tego rozdziału oraz za udostępnienie historii ze swoich akcji ratunkowych.

W tym artykule skoncentrujemy się „tylko” na kilku konkretnych składnikach ekwipunku od których mniej lub bardziej może zależeć twoje bezpieczeństwo nawet podczas jednodniowych wypadków na szlak.

Wszystko co powinieneś wiedzieć na temat pakowania plecaka, a także szczegółowe interaktywne listy rzeczy do spakowania znajdziesz w tych artykułach: Co ubrać na szlak, Dodatkowy ekwipunek na tatrzańskie łańcuchy i via ferrata, Dodatkowy zimowy ekwipunek, Na trasę z niemowlakiem, Dla przedszkolaka, Na kilkudniowy trekking, Dodatkowe wyposażenie gdy śpisz w namiocie lub w schronisku

GŁÓWNYM POWODEM, DLA KTÓREGO POWINIENEŚ PRZECZYTAĆ W CAŁOŚCI TEN ROZDZIAŁ KSIĄŻKI (podzielony na Rajzyblogu na kilka artykułów),
JEST UŚWIADOMIENIE SOBIE ZAGROŻEŃ, Z JAKIMI MOŻESZ SPOTKAĆ SIĘ W GÓRACH.

Interaktywny spis treści

Wcześniejsza część tego tekstu – Orientacja w górach

Butelka WODY

Sprawdzony sprzęt (buty, namiot i skarpetki)

Zestaw naprawczy

Apteczka i leki

Szczegółowa zawartość apteczki wraz z praktycznymi wskazówkami

Dbamy o swoje rzeczy!


Butelka WODY

Zawsze zabieraj ze sobą butelkę (lub bardziej eko – bidon) wody, a nie coli, soku czy piwa – jako główne źródło nawodnienia! Zimą, gdy pragnienie jest mniejsze, nie czujemy tak wyraźnie, że się odwadniamy. Słodki napój może być sensownym urozmaiceniem, które spowoduje, że będziemy po niego sięgać częściej. Zawsze jednak podstawą jest woda. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby do wody dolać trochę syropu malinowego lub wsypać witaminę C. Niejednokrotnie podczas całodniowej wędrówki latem wypijałem 3 lub nawet 6 litrów wody – uzupełnianej ze źródełek – i czułem się z tym bardzo dobrze. Pomyśl, jakbyś się czuł po takiej samej ilości coli czy piwa. Zwrócę tutaj jeszcze uwagę na jeden oczywisty problem. Pomimo że w schronisku można zakupić grzane wino lub piwo, nie traktujemy go jako napój, który powinniśmy mieć w organizmie, wędrując po szlakach, a już na pewno wspinając się po stromych zboczach.

Awaryjna butelka wody

Mała awaryjna butelka wody, leży zawsze na dnie mojego dużego plecaka podczas kilkudniowych trekingów poza popularne trasy. W szczególne upalne dni maszerując po niesprzyjających obszarach (płaskowyże, pustynie lub skaliste szczyty) kilka razy byłem już zmuszany po nią sięgać. Takie pół litra wody nie waży zbyt dużo (ok 0.5kg) a umożliwi w sytuacji podwyższonego ryzyka zachować trzeźwy umysł i podejmować racjonalne decyzje.

Skrzyczne 08.09.2007
Ok. 21:00 dyspozytor przyjmuje zgłoszenie o zgubieniu się trzech turystów w rejonie Skrzycznego. Zgłaszający nie są w stanie opisać miejsca, w którym się obecnie znajdują, są całkowicie zdezorientowani, pogubili części garderoby, jest im zimno i potrzebują pomocy.

Z wywiadu można wywnioskować jeden pewnik, są pod wpływem alkoholu. Choć noc jest dość ciepła i przyczyna zaginięcia jasna, to jednak ratownicy natychmiast ruszają na ratunek. Z centrali wyjeżdża w rejon Skrzycznego czteroosobowy patrol. Najważniejsze jest odnalezienie poszukiwanych zanim się rozdzielą lub dojdzie do wypadku. Po chwili nie można już nawiązać z nimi kontaktu telefonicznego, bo numer jest niedostępny.

W rejonie górnego Ondraszka widoczność ogranicza mgła, więc ratownicy rozpoczynają nawoływania. Na szczęście po chwili z lasu odzywają się głosy – jak się okazuje – poszukiwanej grupy. Jedna osoba zgubiła obuwie i zraniła stopę, wszyscy, choć „znieczuleni”, są mocno wystraszeni – ot dorosłe chłopy. Nie byli to wytrawni turyści, raczej weekendowi spacerowicze nieznający podstawowych zasad bezpieczeństwa w górach. Zdarzenie potwierdziło: góry i alkohol to fatalne i bardzo nierozsądne połączenie.

    Odnalezieni zostali zaopatrzeni i przetransportowani przez ratowników do Szczyrku, a tam przekazani patrolowi… policji. (źródło: Rysiek)


Sprawdzony sprzęt

Buty
Wyruszasz w trasę z najlepszym sprzętem, jaki znalazłeś w sklepie, dlatego jesteś przekonany, że nic nie powinno Cię zaskoczyć? Nowy polar grzeje rewelacyjnie, nowa kurtka chroni, jak żadna inna, ale nowe buty potrafią poranić Twoje stopy niczym średniowieczne narzędzia tortur. Nigdy, ale to przenigdy nie wybieraj się na kilkugodzinny szlak w nowych butach. Twoja stopa musi się do nich przyzwyczaić, a materiał, z którego są uszyte, powinien się do niej zdążyć dopasować. Takie buty zawsze powinieneś rozchodzić. Polecam potraktować nowe buty trekkingowe jako opcjonalne zimowe buty miejskie, nim będą „gotowe” wyruszyć z Tobą na szlak.

Namiot to tylko namiot? W podróży to coś o wiele więcej. Sprawdź go przed wyjazdem i dbaj o niego w trakcie.

Namiot
Podobnie z innymi elementami ekwipunku. Przed wyruszeniem w trasę z nowym namiotem dobrze rozłożyć go najpierw w domu czy ogródku ze dwa razy. Trening czyni mistrza, a i w ten sposób upewnisz się, że niczego nie brakuje w zestawie. Jeśli to Twój nowy namiot, to przeanalizuj także, czy możesz go rozkładać podczas deszczu w terenie bez ryzyka, że zmoknie Ci w międzyczasie plecak, a w nim śpiwór. Wiele nowych namiotów jest w ten sposób skonstruowanych, że najpierw rozkłada się tropik, a na końcu suche wnętrze.

Dobrze poświęcić w domu chwilę, aby dowiedzieć się, w jaki sposób i w jakiej kolejności poskładać ten model namiotu. Każdy doświadczony wędrowiec dba także o sznurki napinające konstrukcję. Nie pozwól, aby leżały one luźno, gdy namiot jest spakowany. W takiej sytuacji masz 99% szans, że się zaplątają. Rozkładając go po zmroku w deszczu, fajnie by było, abyś przynajmniej sznurkami nie musiał się przejmować. Zabezpiecz też śledzie, aby nie pocięły materiałów. Więcej na temat biwakowania, znajdziesz pod koniec tego rozdziału w części dedykowanej rodzinnym podróżą.

Skarpetki na zmianę
Spakowałeś swój plecak zgodnie z listami z rozdziału „Sztuka pakowania”? Bardzo dobrze, jednak chciałbym w tym miejscu podkreślić, że o ile skarpetki odgrywają stosunkowo niezbyt istotną rolę w codziennym życiu, to w górach jedną z najważniejszych. Kupiłeś świetne buty za kilka tysięcy złotych i przyoszczędziłeś na skarpetkach? Standard. Po co wydawać na skarpetki 20, 40 czy 100 zł, skoro nie mają nawet atrakcyjnego nadruku? Dobre buty i słabe skarpetki można przyrównać do sportowego samochodu – marka dowolna – który jeździ na starych zużytych oponach z dużego fiata! Opony są ważne, bo to od nich zależy, jak samochód będzie trzymał się drogi, tak samo jak od skarpetek to, w jaki sposób wykorzystasz potencjał Twoich superbutów.

Po pierwsze skarpetki powinny być cały czas suche, bo w innym wypadku mogą zmiękczyć Twój naskórek i doprowadzić do drobnych, ale bardzo uciążliwych zranień. Najzwyklejsze cienkie skarpetki bawełniane się tutaj nie sprawdzą. Jeszcze gorzej, jeśli skarpetki zaczną się gdzieś podwijać, bo nie będą dobrze trzymać się stopy. Odciski gotowe. Jeżeli masz taką możliwość, to szczególnie przy dłuższych przejściach podczas przerw powinieneś dać swoim stopom pooddychać i wyciągnąć je z butów, dzięki czemu przynajmniej częściowo wysuszysz też skarpetki. Jeżeli poczujesz, że Twoje stopy zaczynają pobolewać, to od razu – nie licz, że otarcia czy odciski uda Ci się rozchodzić – nałóż sobie (dedykowany dla stóp) plaster na bolące miejsce i przebierz skarpetki na nowe. Powinno pomóc. Najlepiej (stosunek ceny do ilości zastsowań) sprawdzi się w tym celu plaster w sprayu, tworząc na twojej skórze jakby dodatkowy naskórek. W samochodzie, pociągu czy w schronisku miło też na koniec dnia zamienić specjalistyczne skarpetki na jakieś przyjemne bawełniane, aby Twoje nogi zaczęły się już regenerować.

Na koniec tego akapitu chciałbym się z Tobą podzielić moimi najnowszymi, niezbyt przyjemnymi doświadczeniami. Niezależnie od pory roku lepiej kupić trochę grubsze skarpetki. Te supercienkie na lato, nawet markowe i w starych wysokich rozchodzonych butach, przy dłuższej wędrówce potrafią solidnie pokaleczyć. Jeżeli przez ostatnie miesiące bardzo ograniczyłeś górskie wędrówki – lub chodziłeś w lżejszych butach – to miej na uwadze, że Twoje stopy będą wymagać powolnego ponownego przyzwyczajania do górskich butów i szlaków. Smutne to, ale kiedy po roku czy dwóch przerwy wyruszysz na kilkugodzinny szlak, Twoje stopy będą już stopami mieszczucha, a nie doświadczonego piechura.


Zestaw naprawczy

Wybierasz się w góry z nowym, ale już przetestowanym sprzętem. Wiesz, że możesz w pełni na nim polegać. Niestety nie możesz! Zbyt wiele czasu spędziłem podróżując, aby w pełni polegać na sprzęcie. Pamiętaj, że wszystko może się zepsuć albo ktoś możesz przez przypadek nam coś uszkodzić. Możesz przypadkiem roztargać namiot na kawałku drutu wbitego w ziemie, buty mogą posiadać wadę seryjną, która doprowadzi do odklejenia się podeszwy – to akurat przydarzyło się zimą koledze. Kolce z raczków mogą się powyginać lub łańcuchy utrzymujące je na miejscu pękną nadeptując na ostry kamień – powszechne uszkodzenie. Rozerwane szwy w nadmiernie wypchanym plecaku, na którym usiadłeś, przerwanie sznurówka lub linki wewnątrz kijka trekkingowego.

Czy uszkodzony sprzęt równa się przymusowy powrót do domy, a przynajmniej do najbliższego sklepu z sprzętem turystycznym ? Nic z tych rzeczy! Sztuka polega na tym, aby być przygotowany na te wszystkie potencjalne nieprzewidywane usterki. ZAWSZE należy mieć spakowane w niezbędniku turystycznym kilka podstawowych narzędzi do naprawienie drobnych awarii. Są to taśmy (przezroczystą i powertape), zapasowe sznurki, multitool z kombinerkami, trytytki, klej typu super glue, nitkę z kilka igieł, agrafki, zapasowe troki z klamrami (to te paski służące m.in. do przymocowywania rzeczy na zewnątrz plecaka lub jako zapasowy pasek do spodni.)

Uszkodzenie sprzętu podczas kilkudniowej samotnej wyprawy to nie tylko obniżenie morałów, ale w niesprzyjających warunkach ryzyko dla Twojego zdrowia czy nawet życia (uszkodzone raki, namiot czy rozerwana kurtka). Dla mnie osobiście dopiero przygotowanie się na te wszystkie potencjalne komplikacje pozwala w pełni cieszyć się wolnością w górach. Gdy mam świadomość, że jeśli coś pójdzie nie tak, to jestem na to gotowy i nie zmieni to moich planów. 


Apteczka i leki

Dobrze, jeżeli przynajmniej jeden członek wyprawy ma przy sobie apteczkę. Podczas jednodniowego wypadu wystarczy jej minimalistyczna wersja. Nigdy nie wiesz, co się może przydarzyć, czy coś Ci nie zaszkodzi lub czy poranisz sobie stopy. Więcej na jej temat w rozdziale o zdrowiu, a jej skład masz zasugerowany na listach rzeczy.

Jeżeli przyjmujemy jakieś leki (cukrzycy, alergicy), to nie powinniśmy bez nich ruszać się z domu, a już na pewno na górskie wędrówki. Jeśli nasz kompan zażywa takie leki, to zawsze warto mu o tym przypomnieć – na wszelki wypadek – ponieważ podczas porannej gonitwy na pociąg może to każdemu wylecieć z głowy. Dlatego przed samym wyjściem sprawdzaj listy z rzeczami do spakowania z tej książki.

Leki powinieneś zabrać i, co równie ważne, przechowywać w odpowiedni sposób jeszcze z dwóch ważnych powodów. Po pierwsze, nigdy nie masz pewności, że coś nie się wydarzy się coś nieplanowanego i nie będziesz zmuszony wrócić do domu z kilkugodzinnym, jeśli nie kilkudniowym opóźnieniem! Może pojedziesz w Bieszczady na jeden dzień, a tak samo, jak wiele osób, zostaniesz tam na jeden miesiąc albo i dłużej (uwierz mi, że jest to możliwe). Drugi powód. Jeśli służby medyczne znajdą przy Tobie takie leki to, pomimo że będziesz nieprzytomny, to już na starcie będą podejrzewać pewne choroby przewlekłe, a to może okazać się kluczową informacją przed podaniem pewnych substancji ratujących życie.

Czytaj więcej: Cały artykuł poświęcony apteczce wraz z szczegółową interaktywną listą zawartości.


Dbamy o swoje rzeczy!

Po pierwsze nie śmiecimy świadomie, bo co przynieśliśmy w góry, to powinniśmy stamtąd zabrać. Po drugie nie śmiecimy nieświadomie, bo możemy w ten sposób zrobić komuś krzywdę. Rzeczy źle przyczepione do naszego plecaka spadając, mogą wyrządzić krzywdę osobom za lub pod nami – na stromych skałach.

KU PRZESTRODZE

12 kwietnia 1954 na jednej ze ścian Mięguszowieckiego Szczytu ciężko ranny został Andrzej Truszkowski. Poważne obrażenia głowy zostały spowodowane spadającym młotkiem, który upuścił wspinający się wyżej taternik. [źródło Newsweek Extra 4/19]

Czytaj dalej: Cz. 6 Wilki i bezpieczne zachowanie na szlaku

Inne wpisy na Rajzyblogu o podobnej tematyce

SPIS TREŚCI RAJZYFIBER

Lista wszystkich górskich tematów

Wszystkie Rajzylisty czyli listy rzeczy do spakowania

Gdzie się wybrać z dziećmi w góry – motywatory i rekomendowane trasy

Bezpieczeństwo w górach – ogólne zasady

Warunki atmosferyczne, a bezpieczeństwo w górach

Podobało Ci się ten artykuł? – Możesz nam pomóc – teraz kolej na Twój ruch!

Jeżeli informacje zawarte na tej stronie uważasz za wartościowy to daj nam znać pozostawiając wysoką ocenę (5 gwiazdek) pod postem lub pomóż nam go promować udostępniając go na swoim profilu w social mediach.

Zobacz więcej
Rajzyfiber

Powyższy post to fragment z najnowszej wersji książki Rajzyfiber (v4.0), tworzonej wspólnie przez specjalistów i pasjonatów oraz czytelników, który wkrótce zostanie udostępniony na tej stronie. Wcześniejszą wersję roboczą Rajzyfiber (v3.0) możesz pobrać za darmo z tej strony
„Rajzyfiber” – podręcznika świadomego i bezpiecznego podróżowania.

Jeżeli jesteś zainteresowany tą tematyką? Planujesz rodzinne wakacje albo wybierasz się na samotny wypad autostopem po świecie, czy trekking po najdalszych zakątkach naszej planety? W tej książce znajdziesz masę praktycznych wskazówek i rozbudowane INTERAKTYWNE listy „ekwipunku”, aby o niczym nie zapomnieć.

Pełny spis treści najnowszej wersji Rajzyfiber
oraz aktualny stan prac znajdziesz pod tym linkiem.

Idea która nam przyświeca:

„Nikt nie wie wszystkiego, jednak razem wiemy bardzo dużo. Nikt nie był wszędzie, ale wszyscy byliśmy gdzieś. Nieważne gdzie. Niezależnie od sposobu podróżowania. Istotne, że nasze doświadczenia się uzupełniają. Dlatego wspólnie możemy napisać ten podręcznik i ułatwić wszystkim czytelnikom wyruszyć bezpiecznie w świat. Niezależnie od celu podróży, możemy podpowiedzieć w jaki sposób świadomie go doświadczać.”

Podoba Ci się projekt Rajzyfiber i chciałbyś dołączyć do zespołu aby dzielić się swoja widzą i doświadczeniami ? Skontaktuj się z nami !!!

Dziękujemy za głos! Ocena wpisu - 5/5 - (1)
Poprzedni Następny

Jest tego więcej...


					Zawartość plecaka. Bezpieczeństwo cz. 5 Rajzyfiber

Zawartość plecaka. Bezpieczeństwo cz. 5

woda, sprawdzony sprzęt i apteczka

Podziękowania dla Ryśka z Grupy Beskidzkiej GOPR i Adama Maraska z TOPR za pomoc przy rozbudowie tego rozdziału oraz za udostępnienie historii ze swoich akcji ratunkowych. W tym artykule skoncentrujemy się „tylko” na kilku konkretnych składnikach ekwipunku od których mniej lub bardziej może zależeć twoje bezpieczeństwo nawet podczas jednodniowych wypadków na szlak. Wszystko co powinieneś […]


					Jak czerpać radość z podróży? Rajzyfiber

Jak czerpać radość z podróży?

przemyślenia

Przed wyruszeniem w jakąkolwiek podróż warto się zastanowić, po co to robimy (dlaczego robią to inni, przeczytasz dalej w tym rozdziale). Samo planowanie wyjazdu już podnosi poziom szczęścia ( o tym więcej pisze tutaj), ale czasem podróż może rozczarować. Dlaczego? Bo coś pójdzie nie tak, hotel nie będzie taki, jak na zdjęciach, znajomi będą marudni, […]


					Ferraty -  żelazna adrenalina Podróże

Ferraty - żelazna adrenalina

Wprowadzenie dla niewtajemniczonych

Lubisz spędzać czas w górach? Przeszedłeś już Beskidy, Tatry, Bieszczady i chcesz czegoś więcej? Masz już za sobą wielodniowe trekingi, zimowe wędrówki na szczyty, biegi nocne i wspinaczkę skałkową? A mimo to w dalszym ciągu poszukujesz urozmaicenia? Jeżeli poszukujesz zdrowej adrenaliny w górach i pociąga Cię Orla Perć ale uważasz, że typowy alpinizm, wspinaczka po […]


					Ciekawostki i odkrycia podróżnicze Rajzyfiber

Ciekawostki i odkrycia podróżnicze

Czy wiedziałeś, że .... ?

Mówi się, że „podróże kształcą i rozwijają”, a niektórzy dodają do tego, że „kształcą, ale tylko tych mądrych, a rozwijają tylko ciekawskich i otwartych”. W tym poście postaram się spisać, krótkie (często jednozdaniowe) WASZE i moje zaskakujące obserwacje podróżnicze, ciekawostki znalezione w prasie i internecie (wymagające potwierdzenia) ale także informacje, które lepiej przeczytać przed podróżami, […]


					Ekwipunek i skrytki bezpieczeństwa Rajzyfiber

Ekwipunek i skrytki bezpieczeństwa

Paszportówka, pasek z skrytką ...

Post ten stanowi III część „trylogii bezpieczeństwa” z książki Rajzyfiber. W pierwszym poście „Bezpieczeństwo w podróży” możesz dowiedzieć się w jaki sposób zabezpieczać się przed kradzieżami. W drugim artykule skupiliśmy się na e-bezpieczeństwie (nie tylko w podroży) czyli na tym w jaki sposób nie dać się okraść podczas korzystania z internetu. Natomiast na tej stronie […]


					Listy rzeczy - instrukcja obsługi Rajzyfiber

Listy rzeczy - instrukcja obsługi

w trybie online i offline

Jak korzystać z list na swoim telefonie? Bez wątpienia najwygodniejszą opcją skorzystania z Rajzylist jest odpalenie na swoim telefonie strony internetowej projektu Rajzyfiber „grzegorzczekala.pl/rajzyfiber/” lub bezpośrednio strony z listą wszystkich list „grzegorzczekala.pl/tag/ListaRzeczy/”. Tam znajdziesz (znalazłeś bo właśnie na niej jesteś) wszystkie Rajzylisty w stale aktualizowanej, superwygodnej interaktywnej formie, rozbudowane o zdjęcia i dodatkowe wskazówki – […]


					Jak żyć ekologicznie? cz. 1 Jak żyć?

Jak żyć ekologicznie? cz. 1

Sprawdź jak bardzo jesteś eko

Jak żyć? To pytanie zadaje sobie bardzo wiele osób. Osób zagubionych w współczesnym świecie, przed podjęciem ważnej decyzji życiowej, z problemami finansowymi, rodzinnymi, gdy rozmawia z politykami itp. W tym poście skoncentruję się na próbie odnalezienia odpowiedzi na to pytanie w kontekście „eko” czyli jak żyć ekologicznie i zminimalizować swój negatywny wkład w zmianę klimatu. […]


					Zaskakujący Singapur Podróże

Zaskakujący Singapur

czyli dużo zdjęć i ciekawostek

To jest mój ulubiony post z tego kraju, ponieważ zawarłem w nim wiele z tego co było dla mnie wielkim zaskoczeniem. Pierwsza rzecz, która już mogła rzucić Ci się w oczy to te dziwne dość stare (jak na Singapur to bardzo stare) zabudowania z zdjęcia na górze strony. W tym nowoczesnym kraju możesz znaleźć kilka […]


					Co zabrać w góry na kilkudniowy trekking Rajzyfiber

Co zabrać w góry na kilkudniowy trekking

Lista rzeczy do spakowania

Mam taką swoją tradycję, którą celebruję już od szkoły średniej, że przynajmniej raz na 2 lata wybieram się na kilkudniowy – przynajmniej 5 dniowy – samotny treking w góry. Nie robię tego tylko dlatego, że kocham góry ale chyba przede wszystkim aby spojrzeć na swoje życie / problemy z dystansu i odciąć się na te […]


					Czy Słowacja to nieodkryta górska kraina? Rajzyfiber

Czy Słowacja to nieodkryta górska kraina?

Słowacja nieodkryta

Całe życie kojarzyłem Słowację jako ten mały kraj w którym można znaleźć brakującą część naszych Tatr. Kilka osób wspomniało mi jeszcze o Słowackim Raju i właściwie to wszystko co przychodziło mi do głowy myśląc „góry Słowacji”. Jednak, gdy zacząłem zgłębiać temat, szybko okazało się jakim wielkim ignorantem byłem przez całe swoje dotychczasowe życie zachwycając się […]


					Foteliki samochodowe cz. 1 Rajzyfiber

Foteliki samochodowe cz. 1

Wprowadzenie

Ten fragment książki będzie miał inną strukturę niż pozostałe rozdziały, ponieważ napisałem go w formie odpowiedzi na pytania, które powinni zadać sobie wszyscy rodzice przed włożeniem dziecka do samochodu. Chciałbym także podkreślić na początku tego fragmentu, że nie stanowi on w żaden sposób sponsorowanej treści promocyjnej firmy fotelik.info, która to wsparła mnie merytorycznie podczas jego […]


					Planowanie podróży Rajzyfiber

Planowanie podróży

Jak dobrze zaplanować wyjazd?

Czytaj 1 cz. tego tekstu: Czy planowanie podróży nas uszczęśliwia – badania naukowe. Gdzie się wybrać tym razem? Jeśli zaczynasz planować najbliższy urlop albo z rozmachem cały podróżniczy rok, to rzut oka na pinezki (pisze o nich TUTAJ) i już wiesz, gdzie najlepiej pojechać tym razem – czym ich więcej w danym kraju czy na […]

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Zamknij