Przed wyruszeniem na tatrzański szlak

Przygotowanie
Photo by Marek Piwnicki on Unsplash

Podziękowania dla Adama Maraska z TOPR za pomoc przy rozbudowie tego rozdziału oraz za udostępnienie historii ze swoich akcji ratunkowych.

Adam Marasek – ratownik i starszy instruktor ratownictwa TOPR, wieloletni zastępca naczelnika TOPR, Przewodnik Tatrzański I klasy, Przewodnik wysokogórski IVBV, Instruktor Narciarski PZN, Instruktor Narciarstwa Wysokogórskiego PZA.

Bardzo zapracowany twórca treści z tematyki bezpieczeństwa w Tatrach jako: autor cotygodniowej kroniki TOPR dostępnej na stronie www.topr.pl/organizacja-topr/archiwum/. Od lat współpracuje z licznymi czasopismami min. „Taternikiem”, „Wierchami”, „ Tatrami” czy „Tygodnikiem Podhalańskim”.

Możesz wybrać się z Panem Adamem na tatrzańskie szczyty – Gerlach, Lodowy, Wysoka, Kiezmarski – lub spotkać na licznych prelekcjach, szkoleniach lawinowych i skitourowych.

GŁÓWNYM POWODEM, DLA KTÓREGO POWINIENEŚ PRZECZYTAĆ W CAŁOŚCI TEN ROZDZIAŁ KSIĄŻKI (podzielony na Rajzyblogu na kilka artykułów),
JEST UŚWIADOMIENIE SOBIE ZAGROŻEŃ, Z JAKIMI MOŻESZ SPOTKAĆ SIĘ W GÓRACH.

Interaktywny spis treści

Tatry, czyli naj

Ratownicy TOPR bardzo zapracowani

Komunikaty z strony tpn.pl/zwiedzaj (pozycja obowiązkowa !!!)

Kronika TOPR

Orla Perć – tylko dla orłów ?

Tatry czyli naj

Cechą charakterystyczną Tatr – aby nie napisać głównym atutem marketingowym – jest ich wysokość. Fakt, że te góry są najwyższe w Polsce, przyciąga na ich szlaki wszystkich. Dla człowieka przedrostek „naj” jest NAJlepszą reklamą. Dlatego to właśnie tam można spotkać NAJgorzej „przygotowanych” turystów.

Gdy spisywałem doświadczenia znajomych do tej książki, dowiedziałem się o „rozbrajających” historiach, których byli świadkami. Ludzie idący w góry dopiero podczas drogi próbowali kupować sprzęt. Nie na Krupówkach czy w trasie dojazdu, ale już na szlakach w Parku Narodowym!!! Jedna z historii wyglądała tak: gdy pewną samotną kobietę zastał zmrok na długiej tatrzańskiej trasie – w bezpiecznym terenie – po tym jak padła jej bateria w telefonie od używania latarki, próbowała od mijanych osób odkupić czołówki. Sam spotkałem się z podobną propozycją odkupienia mojego zapasu wody przez kilkunastoosobową grupę licealistów – 0,5-litrowej butelki na czarną godzinę – podczas rumuńskiego trekkingu. Takie historie dobitnie pokazują, jak ważne jest przygotowanie do wędrówki i to niezależnie, czy wędrujesz samemu czy ekipą.

Temat bezpieczeństwa w Tatrach trzeba zacząć od zadania jednego bardzo ważnego pytania. Czy w Tatrach możemy wędrować poza wyznaczonymi szlakami? Odpowiedź pozwoliłem sobie zamieścić ramce poniżej, aby jej nikt nie przeoczył:

Nigdy, przenigdy
NIE zbaczaj z szlaków

W najwyższych polskich górach absolutnie nie wolno schodzić na skróty. Nie możesz zbaczać ze szlaków! Nie chodzi tu tylko o ekologię, ale także o Twoje bezpieczeństwo. Możesz natrafić na urwiska i przepaście. Jeśli zboczysz ze szlaku, to trudniej będzie Cię odnaleźć, gdybyś potrzebował szybkiej pomocy.


Ratownicy TOPR bardzo zapracowani

Na początek tej części książki (podzielonej tutaj na wpisy), chciałbym się z Tobą podzielić działającą na wyobraźnię porcją statystyk. W 2019 roku na obszarze działania TOPR doszło aż do 739 działań ratowniczych, w których uratowano 1018 turystów. Był to najbardziej pracowity rok w całej historii tej organizacji. Niestety 16 osób nie udało się ocalić. Upadek z wysokości odebrał życie czterem osobom, kolejnym czterem porażenie piorunem. To, co dla mnie jest dość zaskakujące, to fakt, że przyczyną śmierci kolejnych 4 osób były choroby. Przy 210 akcjach korzystano z pomocy śmigłowca. Bywają tygodnie, w których umiera nawet kilka czy kilkanaście osób. Podczas sylwestrowego tygodnia 2015/16 po obydwóch stronach granicy zginęło 14 osób, w 1989 w przeciągu 7 dni zginęło 7 osób, a 28 stycznia 2003 r. lawina pod Rysami odebrała życie 7 uczestnikom szkolnej wycieczki z Tych.

Co było najczęstszym powodem wezwania ratowników? Ku mojemu zaskoczeniu, aż 295 razy powodem były potknięcia i upadki, 47 razy zabłądzenia, zachorowania 46, a spadające kamienie tyle samo, co lawiny, czyli po 8 razy. Podczas 100 akcji TOPR-owcy stwierdzili u ratowanych brak wystarczających umiejętności, a w 54 odpowiedniego wyposażenia. Mam szczere nadzieje, że Rajzyfiber przynajmniej w małym stopniu przyczyni się do obniżenia tych statystyk. [źródło „Niech to szlak”, Bartłomiej Kuraś oraz portal dlaPilota.pl]

Raki, raczki i nakładki antypoślizgowe

Jeśli w Beskidach na oblodzonym szlaku trzymasz raczki w plecaku, to „co najwyżej” grozi Ci złamanie kilku kości podczas upadku na ziemię. W Tatrach sprawy mają się dramatycznie inaczej. Tam zwykłe poślizgniecie niemalże zawsze może skończyć się utratą życia. W niższych górach czekan to zbędny gadżet do zaszpanowania przed znajomymi na instagramowej fotce, a w Tatrach na wielu zimowych trasach podstawowe wyposażenie. Jednak na nic Ci profesjonalny sprzęt, jeśli nie posiadasz wiedzy, jak się nim posługiwać.

Jeśli uważasz, że raki można nałożyć na wszystkie zimowe buty, to znaczy, że powinieneś sobie odpuścić trasy, na których może pojawić się potrzeba skorzystania z nich (podkreślę – raki nie pasują do wszystkich butów). Wspominałem już o tym w części dedykowanej Beskidom, ale w tym miejscu także warto zwrócić uwagę na nakładki antypoślizgowe powszechnie mylone z raczkami.

Na szlaku oraz podczas podejścia asfaltem wiele razy widziałem porozrzucane na ziemi plastikowe małe – zwykle żółte – okręgi z czymś wbitym w środku. Były to „kolce” z nakładek antypoślizgowych, które podczas marszu poodczepiały się piechurom. Po przejściu kilku kilometrów w lesie albo kilkuset metrów w mieście z naszych „miejskich raczków” niewiele pozostaje. Dobrze wiem, co mówię – gdy byłem młodszy, sam z nich często korzystałem, a cena poniżej 10 zł za parę była ich największą zaletą. Jako tako sprawdzały się w sytuacji, gdy na trasie pojawiało się niezbyt długie oblodzone asfaltowe niezbyt stromej podejście.

Jeśli wybierasz się zimą do Zakopanego, to nakładki antypoślizgowe na Krupówkach sprawdzą się idealnie – choć w TOPRze śmieją się, że i tam powinno ubierać się już raczki i nigdzie wyżej. Jeśli mowa o raczkach to są dedykowane do „spacerowania” po płaskich dolinach. Wszędzie indziej raki! Jeśli tylko planujesz zejść z drogi do lasu, to musisz zainwestować w raki, tak samo oczywiście, gdy bierzesz pod uwagę wspinaczkę lub wyżej ulokowane szlaki. Podkreślę w tym miejscu, że raczki do płaskich dolin, a wszędzie wyżej RAKI.

Wszędzie może być zimno, ale w wysokich górach mówiąc ZIMNO, myślimy o czymś całkowicie innym niż w mieście. Odmrożenia w Tatrach zdarzają się o wiele częściej niż w innych górach, ale także na Babiej Górze ryzykujemy utratę kilku palców – jeśli mamy „szczęście”.

Zimą też można bezpiecznie zwiedzać Tatry. Zdjęcie wykonane 30 marca 2021.

Obowiązkowy komunikaty z strony tpn.pl/zwiedzaj

Wybierając się w Tatry, obowiązkowo powinieneś odwiedzić stronę internetową tpn.pl/zwiedzaj, gdzie codziennie zamieszczane są aktualne i bardzo obszerne komunikaty o warunkach na szlakach. Są tak obszerne, wyczerpujące i dopracowane, że powinny zainteresować każdego turystę. To lektura obowiązkowa. Prawdę mówiąc, są tak dopracowane, że nie mam nic więcej w kwestii bezpieczeństwa do dodania – choć dopisałem kilka komentarzy w nawiasach kwadratowych.

Aby zachęcić czytelników do odwiedzania tej obowiązkowej strony (samo podanie linka większość osób pewnie by przewinęła), przytoczę poniżej prawie cały komunikat (są one bardzo obszerne), który przeczytałem rano 30 marca przed wyruszeniem na szlak. Podkreślę, że mowa o 30 marca 2021 roku, gdy w miastach czuć już lato i słupki termometrów pokazują od pewnego czasu ponad 20 stopni.

Treść komunikatu z strony tpn.pl/zwiedzaj

Warunki na szlakach

Warunki do uprawiania turystyki w Tatrach w dniu dzisiejszym są bardzo niekorzystne. Niski pułap chmur ogranicza widzialność i utrudnia orientację w terenie. [Czasem także trudno było znaleźć szlaki, które leżały pod ponad metrową warstwą śniegu.] Pokrywa śnieżna mocno zróżnicowana w zależności od wystawy i wysokości. Zalegający na szlakach śnieg jest w godzinach porannych bardzo twardy i zmrożony. W godzinach popołudniowych robi się mokry i grząski. [Bez raków czy raczków nie dałoby się nawet zejść z trasy na Morskie Oko. Wspinaczka w lesie po oblodzonych ścieżkach była poza zasięgiem każdego, kto nie zabezpieczył odpowiednio swoich butów – także stuptutami]. Na graniach utworzyły się nawisy śnieżne. Miejscami śnieg jest wywiany do warstwy skał. Poruszanie się w takich warunkach wymaga doświadczenia, umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego. Dostosowania trasy do aktualnie panujących warunków. Posiadanie sprzętu zimowego (raki, czekan, kask, lawinowe ABC) wraz z umiejętnością posługiwania się nim. [na niektórych trasach, które tego dnia pokonałem, rakiety także okazały się niezastąpionym wyposażeniem – miej to na uwadze]. Utrudnienia napotkamy, przechodząc przez stawy, ponieważ na tafli lodu zalega rozmarzająca woda sięgająca do kostek. Na niżej położonych szlakach i drogach dojściowych do schronisk miejscami jest ślisko i występują duże kałuże [W taką pogodę siateczkowe sportowe buty bez membrany wcale nie powinny wchodzić w grę]. 

Dojście do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów, w okresie zalegania pokrywy śnieżnej, w górnej części czarnego szlaku, poprowadzone jest zimowym wariantem tzw. „za Kopą” i jest wytyczone tyczkami. [Bardzo strome wejście, zbyt niebezpieczne dla młodszych uczestników wyprawy!]

Na szlaku turystycznym pomiędzy Halą Gąsienicową a Równią Waksmundzką występują utrudnienia z powodu powalonych drzew.

Zagrożenia

  • Na szlakach turystycznych, na których uprawiana jest turystyka zimą, obowiązują znaki letnie, jednak w okresie zalegania pokrywy śnieżnej znaki mogą być niewidoczne, a szlaki nie są dodatkowo oznakowane. Dotyczy to zwłaszcza szlaków położonych powyżej górnej granicy lasu. Korzystanie z nich wymaga dobrej znajomości ich przebiegu.
  • W Tatrach występuje zagrożenie lawinowe. Szczegóły na stronie http://lawiny.topr.pl/. [Samemu słyszałem i widziałem kilka lawin podczas tej wędrówki].
  • Na szlakach występują oblodzenia. Poślizgnięcie się grozi niebezpiecznym w skutkach upadkiem. [powtórzę – bez raków lub raczków nie ma sensu ruszać na szlaki].
  • Wchodzenie na tafle stawów wiąże się z ryzykiem załamania się lodu.
  • W razie spotkania z niedźwiedziem należy spokojnie (bez gwałtownych ruchów) oddalić się w przeciwnym kierunku.
  • Podczas silnego wiatru na szlaki mogą spadać gałęzie oraz drzewa. Wędrowanie w takich warunkach stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia.
  • Podczas burzy szczególnie niebezpieczne jest przebywanie na graniach, na szlakach wyposażonych w sztuczne ułatwienia (łańcuchy, klamry itp.) oraz w okolicy cieków wodnych.
  • Na szlaki przebiegające obok stromych zboczy mogą spadać kamienie, gałęzie, osuwać się skały lub powalone drzewa. [Wracając z Doliny Pięciu Stawów zielonym szlakiem po stromym zboczu prawie wpadłem do komory śnieżnej powstałej w wyniku zawiania świeżego śniegu na niskie choinki. Komora nie była duża, ale jednak nogi zawisły mi w powietrzu i musiałem się z niej wyczołgać – dlatego w zimowych warunkach wybieraj wyłącznie te bardziej uczęszczane trasy].

Zamknięcia szlaków pieszych

  • Od 13 marca 2021 r. do odwołania zamknięte są dla ruchu turystycznego i narciarskiego następujące odcinki szlaków turystycznych: 
    1. Schronisko „Murowaniec” (Hala Gąsienicowa) – Dolina Pańszczyca – Przełęcz Krzyżne – Dolina Pięciu Stawów Polskich – w obu kierunkach (szlak żółty)
    2. Dolina Pańszczyca – połączenie pomiędzy szlakiem zielonym, a żółtym – w obu kierunkach (szlak czarny)
    3. Skrajny Granat – Przełęcz Krzyżne, w obu kierunkach (szlak czerwony)

  • Od 1 marca do 30 listopada wszystkie szlaki na terenie TPN są zamknięte od zmierzchu do świtu.
  • W okresie od 1 grudnia do 15 maja zamykane są dla ruchu turystycznego następujące odcinki szlaków turystycznych:
    • Przełęcz w Grzybowcu – Wyżnia Kondracka Przełęcz
    • Dolina Tomanowa – Chuda Przełączka
    • Dolina Pięciu Stawów Polskich – Świstówka Roztocka – Morskie Oko
  • Jaskinia Mroźna w Dolinie Kościeliskiej jest zamknięta do odwołania (planowany remont do 2022 r.).
  • Szlak turystyczny między Świnicą a Zawratem jest zamknięty do odwołania z powodu obrywu skalnego oraz zniszczenia dużego fragmentu szlaku (w obie strony).

Zalecenia

  • Poruszanie się w warunkach zimowych wymaga zastosowania odpowiedniego sprzętu zimowego (raki, czekan, kask, lawinowe ABC) oraz umiejętności korzystania z niego.
  • Przed wyjściem w góry należy koniecznie sprawdzić prognozę pogody, zapoznać się z komunikatem turystycznym TPN dostępnym na stronie www.tpn.pl.
  • Wybierając się w góry, trzeba odpowiednio się przygotować. Trasę wycieczki należy dostosować do aktualnie panujących warunków, swoich możliwości i doświadczenia, a wycieczkę zaplanować tak, by wrócić przed zmrokiem.
  • W górach może nastąpić nagłe załamanie pogody i należy być przygotowanym na dodatkowe utrudnienia takie jak: deszcz, śnieg czy silny wiatr. Kurtka przeciwdeszczowa, ciepła bluza, czapka i rękawiczki w plecaku mogą okazać się niezbędne.
  • Unikaj samotnych wyjść w góry. Wyjdź w góry odpowiednio wyposażony (odzież, obuwie, sprzęt, prowiant, naładowany telefon, mapa i in.) i odpowiednio wcześnie. [Jeśli już chodzisz samotnie, to zawsze na bieżąco informuj swoja osobę kontaktową o postępach.]
  • Nie wahaj się zawrócić w przypadku problemów zdrowotnych, zmiany pogody czy wątpliwości co do wybranej trasy.
  • Schroniska ograniczyły swoją działalność, zgodnie z obowiązującymi przepisami, dotyczącymi zapobiegania rozprzestrzeniania się choroby COVID-19. O szczegóły należy pytać bezpośrednio obsługę schronisk. Planując wycieczkę, należy mieć to na uwadze.
  • W celu zminimalizowania zagrożeń związanych z rozprzestrzenianiem się choroby COVID-19 prosimy o przestrzeganie następujących zasad na terenie parku:

1. Zachowaj dystans 1,5 m od innych turystów. Idź na wycieczkę w towarzystwie osób, z którymi przebywasz na co dzień.
2. Unikaj gromadzenia się na szlakach i w strefach wypoczynkowych.
3. Szlaki i infrastruktura turystyczna nie są dezynfekowane. Unikaj kontaktu z ławami, ławostołami, barierkami, ogrodzeniami bez zabezpieczenia, np. rękawiczek, ze względu na ryzyko zakażenia.
4. Po powrocie do domu umyj ręce. Wszelkie odpady zabierz ze sobą. [!!!]
5. Kup bilet on-line. Rekomendujemy zakup biletów wstępu drogą elektroniczną przez stronę tpn.pl lub w aplikacjach SkyCash i mPay (szczegóły: www.tpn.pl/zwiedzaj/e-bilety).
6. Jesteś w parku narodowym. Przestrzegaj zasad i stosuj się do poleceń pracowników Parku. Poruszaj się tylko wyznaczonymi i udostępnionymi szlakami.

Informacje dodatkowe

  • W związku ze wzrostem liczby turystów pieszych i skiturowców przypominamy, że na szlakach turystycznych obowiązuje zasada pierwszeństwa ruchu pieszego. Dotyczy to również osób zjeżdżających na sankach i jabłuszkach. Szlaki to nie tory saneczkowe. Szanujmy innych użytkowników szlaków, by uniknąć kolizji.
  • Turyści chcący dojechać własnym samochodem w rejon Palenicy Białczańskiej, gdzie rozpoczyna się szlak m.in. do Morskiego Oka, nadal mogą dokonać wcześniejszej rezerwacji miejsca parkingowego za pośrednictwem strony tpn.pl. Tylko w ten sposób turysta ma gwarancję, że będzie miał gdzie zostawić samochód niezależnie od pogody i godziny dojazdu. [BILET W TEN SPOSÓB ZAKUPIONY ZAPISZ NA SWOIM TELEFONIE, PONIEWAŻ PRZY WJEŹDZIE NA PARKING WYSTĘPUJĄ PROBLEMY Z ZASIĘGIEM]
  • Informacje o zasadach udostępniania dla turystyki pieszej Tatr Słowackich można znaleźć na stronie internetowej: tanap.sopsr.sk/navstevnici.

Zasady zwiedzania Tatrzańskiego Parku Narodowego

  • Wędruj tylko po szlakach turystycznych. Ich gęsta sieć pozwala zobaczyć niemal każdy zakątek Parku.
  • W Tatrach znajdują się schroniska turystyczne, w których możesz odpocząć i spędzić noc. Nie biwakuj – to zabronione.
  • Nie niszcz wyposażenia szlaków. Każdy zniszczony element infrastruktury turystycznej może doprowadzić do zagrożenia zdrowia bądź życia innego turysty.
  • Kwiaty, owoce, fragmenty skał itp. są w Parku pod ochroną. Nie zbieraj ich.
  • Nie pal ognisk ani tytoniu, nie używaj otwartego ognia z wyjątkiem wyznaczonych i oznakowanych miejsc.
  • Nie hałasuj. W sąsiedztwie szlaków mieszkają zwierzęta – nie powinno się ich niepokoić.
  • Spotkanie dzikiego zwierzęcia w Parku nie należy do rzadkości. Jeśli tak się zdarzy, w miarę możliwości spokojnie się oddal. Nigdy nie podchodź do zwierzęcia, np. aby zrobić mu zdjęcie. Pamiętaj, że dzikie zwierzęta bywają niebezpieczne dla człowieka.
  • Dokarmianie zwierząt nie poprawi ich losu. Dzikie zwierzęta szybko przyzwyczajają się do łatwego zdobywania pokarmu, zatracają naturalny lęk przed ludźmi i samowystarczalność. Mogą stać się agresywne i domagać się pożywienia z rąk człowieka.
  • W Parku nie znajdziesz koszy na śmieci. Wszelkie odpadki zabierz ze sobą i wyrzuć w domu, hotelu czy pensjonacie. Pozostawione śmieci stanowią zagrożenie dla zwierząt, które – skuszone zapachem – czasami je zjadają. Może to doprowadzić do choroby, a nawet śmierci dzikiego zwierzęcia.
  • Nie zabieraj psa na szlak. Dzikie zwierzęta doskonale go wyczuwają. Jest to szczególnie niebezpieczne w okresie ich narodzin i prowadzenia młodych przez matki. Turysta zabierający psa naraża na niebezpieczeństwo siebie i swojego pupila. Na czas wycieczki w góry lepiej go zostawić pod fachową opieką w hotelu dla psów. Z psem można wędrować jedynie Drogą pod Reglami i szlakiem biegnącym dnem Doliny Chochołowskiej (z Siwej Polany do schroniska na Polanie Chochołowskiej). Pies musi być prowadzony na smyczy.
  • W zbiornikach wodnych i górskich rzekach nie można pływać, myć się ani płukać brudnych naczyń. To źródło wody pitnej dla schronisk i miejsce życia rzadkich gatunków zwierząt.
  • Wszystkie zorganizowane wycieczki piesze, w których biorą udział uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych (liceum, technikum, szkoła branżowa), muszą znajdować się pod opieką przewodnika tatrzańskiego.
  • Na szlakach obowiązuje zakaz poruszania się na hulajnogach, hulajnogach elektrycznych, monocyklach itp. W sezonie na tatrzańskich szlakach panuje bardzo duży ruch turystyczny, szczególnie na drodze do Morskiego Oka. Jadąc w dół na takiej hulajnodze, można rozwinąć bardzo duże prędkości, co w połączeniu z bezgłośną jazdą stwarza zagrożenie dla pieszych i samych użytkowników hulajnóg czy innych urządzeń transportu osobistego. W takich warunkach może łatwo dojść do wypadku.

Tak obszerny, treściwy i konkretny komunikat naprawdę robi wrażenie – gratulacje dla autorów.

Tatry to nie tylko główne i te wysokie szlaki.

Kronika TOPR

Skoro człowiek uczy się na własnych błędach, a mądry człowiek na cudzych, to obowiązkowo powinieneś przeczytać także historie opisane w kronice TOPR (topr.pl/organizacja-topr/archiwum). Nie wszystkie ich akcje są spowodowane błędami ludzkimi, czasem to po prostu nieszczęśliwe wypadki, jednak warto mieć świadomość, co może spotkać każdego z nas w górach. Dla niewtajemniczonych dodam, że autorem tej kroniki jest mój rozmówca, Adam Marasek, którego wkład w powstanie tego rozdziału Rajzyfiber jest nie do przecenienia.

Chcesz wesprzeć osoby, które w swojej pracy często ryzykują życie, aby pomagać w górach innym?

WESPRZYJ FINANSOWO FUNDACJE TOPR i GOPR!!!

Więcej informacji znajdziesz na stronach: fundacja.gopr.pl i fundacja.topr.pl.

Ubrania

Gdy czytasz komunikaty zamieszczone na stronie tpn.pl/zwiedzaj, to na pewno wiesz lepiej, jak się ubrać na trasę i co spakować do plecaka. Jednak specyfika tych gór jest taka, że zawsze warto mieć przy sobie czapkę, rękawiczki i dodatkowy komin sportowy (buff). Silny wiatr bardzo zaniża odczuwalna temperaturę. Pamiętaj też, że gdy w Zakopanym pada deszcz, to na tatrzańskich szczytach może robić się już biało.

czytaj więcej:
Szczegółowa interaktywna lista rzeczy do spakowania na jednodniowy wypad w góry,
Co spakować na kilkudniowy trekking


Orla Perć tylko dla orłów? A Rysy ?

Wielokrotnie słyszałem od znajomych zapytania, czy Orla Perć naprawdę jest tak trudnym szlakiem, jak mówią krążące legendy, czy może jest to zwykła trasa z zamontowanymi dla celów wizerunkowych licznymi łańcuchami, poręczami i drabinkami. Odpowiedź może być tylko jedna. Faktycznie jest to bardzo trudny i niebezpieczny szlak, o czym świadczy chociażby już ponad setka ofiar, które straciły na nim i w jego okolicy życie. Wypadki zdarzają się na tym szlaku 3 razy częściej niż podczas drogi na Rysy.

Chciałbym w tym miejscu podkreślić, że w Tatrach jest wiele innych szlaków czy przełęczy (np. Kozia, Zawrat), które też należy traktować z podobnym „szacunkiem” jak Orlą Perć. Można na nich także spotkać mniej lub bardziej liczne, ale często bardzo wymagające i niebezpieczne utrudnienia.

Pewnie każdy z nas słyszał o tych, którzy się założyli i przebiegli maraton bez przygotowania, tak samo jak i o tych, którzy zdobyli Rysy i ową Orlą Perć podczas „niedzielnego spaceru po górach”. Większości nieprzygotowanych osób uda się ukończyć maraton w czasie regulaminowych 6 godzin – szybszym marszem – tak samo jak i wrócić z tej górskiej wyprawy żywymi. Ale podobnie jak maraton dla początkujących jest granicznym wyzwaniem, które niemalże na pewno będzie kosztować takiego zawodnika wiele dni, a może i tygodni powrotu do „normalności”, tak samo Orla Perć może kosztować nas bardzo wiele – żeby nie napisać „wszystko”.

Zagrożenia

Największe niebezpieczeństwa na tej trasie – także wszystkich wyżej położonych w Tatrach – to wiosenne i jesienne oblodzenia oraz płaty zalegającego śniegu, które całkowicie zaskakują ludzi w nieodpowiednim obuwiu. Kolejne wyzwania to psychika i stałe wystawienie na niebezpieczne sytuacje – ekspozycje. Stresują Cię sytuacje, gdy pod nogami widzisz wielometrowe przepaście i musisz zaufać metalowej konstrukcji? Odpuść tę trasę. Zwykłe potknięcie czy utrata równowagi wynikająca ze zmęczenia zawsze może zakończyć się na tej trasie tragicznie. Dla wielu osób łańcuchy zamontowane na trasie gwarantują bezpieczeństwo, jednak wyłącznie pozorne. Nawet najsolidniejszy łańcuch nie uratuje Ci życia, jeśli będziesz zbyt słaby, aby w sytuacji awaryjnej się na nim utrzymać. Paradoksalnie właśnie to, że na tej trasie jest tyle zabezpieczeń, przyczynia się w dużej mierze do liczby wypadków. Gdyby nie zamontowano na niej drabinek i lin, to dla wielu turystów ta trasa byłaby poza zasięgiem. Wtedy tylko przeszkoleni wspinacze by się na nią wybierali. Miej to na uwadze.

Wyruszyliśmy z parkingu dość późno, bo dopiero o 6 rano. Na szczycie o 10 spotkaliśmy już takie tłumy.

Miej to na uwadze
Kask może się przydać
. Nie jest obowiązkowym wyposażeniem, ale z wcześniejszych statystyk wynika jasno, że lawiny w poszczególnych latach zbierały takie samo żniwo jak opadające kamienie! Mamy respekt dla lawin, ale jakoś małe kamienie nie kojarzą nam się ze śmiercionośnym zagrożeniem. Jednak na pionowych trasach takie niebezpieczeństwo stanowią . Gdy na szlaku większy tłum (jak na powyższym zdjęciu z Rys) to masz właściwie gwarancję na 100% że ktoś wcześniej czy później zrzuci jakiś kamień. Niejednokrotnie byłem światkiem takich sytuacji.

Raki nawet latem. Już powyżej pisałem, że śnieg zalegający na Orlej Perci stanowi jedno z największych zagrożeń i moje osobiste doświadczenia to potwierdzają. Przejście nawet kilkumetrowego odcinak po śniegu, który kończy się nad przepaścią należy najprawdopodobniej do najbardziej niebezpiecznych doświadczeń które mogą spotkać nas w polskich górach. 8 lipca 2021 roku na termometrach w Krakowie od wielu tygodni można było zobaczyć temperaturę ponad 30 stopni, a na Orlej spotkałem aż 3 solidne płaty śniegu i to tylko na odcinku od Zawratu do Koziej Przełęczy!

Środek lata, a tu w cieniu kryje się niespodzianka.

Zapasy. Gdy podczas wielogodzinnej przeprawy po Orlej Perci zabraknie Ci wody – której siłą rzeczy nie ma gdzie na trasie uzupełnić – także znajdziesz się w sytuacji zagrożenia życia. W upalne dni, na tej trasie bardzo szybko możesz się odwodnić, a to już pierwszy krok aby stracić równowagę. Sztuka polega jednak na tym aby nie brać zbyt dużych zapasów, które skutecznie utrudniają tak niebezpieczną wspinaczkę.

Niebezpieczne są także przerwy. Na tej trasie nie ma zbyt wielu bezpiecznych miejsc, w których możesz zapomnieć o zagrożeniach. Usiądziesz na kamieniu, który może się przechylić, staniesz na żwirze lub na śliskiej trawie… Wszędzie jest ciasno , a bywa, że także tłoczno.

Buty z twardą podeszwą – dobre buty to podstawa podczas każdej wyprawy w góry, jednak w niewielu innych miejscach będzie od nich zależeć, tak dużo jak na tym szlaku. Na wielu odcinkach znajdziesz gładkie skały, na których bardzo łatwo ujechać. Pokonanie drabinki w „śliskich” butach też nie będzie należeć do najłatwiejszych. Dobra podeszwa to obowiązek, bo gdy jakimś przypadkiem trafisz na wilgotne skały to od niech będzie zależeć Twoje życie. To co jednak dla mnie stanowiło największe wyzwanie podczas wyprawy po orlej to znalezienie dobrego punktu podparcia dla stóp, podczas pionowych zejść. W wielu miejscach jest z tym problem, dlatego moim zdaniem dobre buty z sztywną podeszwą mogą nam wiele ułatwić. Wiem, że niektórzy wolą miękkie buty do biegania w terenie bo „czują skały”, inni czują się pewniej w wysokich trekkingowych gdy nic ich w stopy nie kuje.  Ja preferuję niskie z twardą podeszwą. Przed wyjściem na ten szlak przetestuj obuwie na innych, krótszych i bezpieczniejszych trasach. 

Mały lekki plecak dobrze przylegający do ciała.  Jaki plecak na Orlą? Jak najmniejszy i jak najlepiej przylegający do ciała. W sytuacji gdy musisz się wyciągać i wyginać aby sięgnąć łańcucha, drabinki czy skały, nie chciałbyś aby coś na Twoich plecach CI w tym przeszkadzało. Większy plecak zostaw w schronisku, a na tą trasę zabierz wyłącznie całkowite minimum ekwipunku.

Wyśpij się!  Sporo emocji, stresu czyli dopadł Cię rajzyfier przed wyruszeniem z domu na tą bardzo długo wyczekiwaną trasę? Brak snu lub jego niedobór może na tym szlaku wprowadzać spore niepotrzebne ryzyko. Wiadomo, że adrenalina nie pozwoli Ci zasnąć ale jednak w takim półprzytomnym stanie możesz podejmować nie do końca trzeźwe decyzje, nie wspominając o problemach z wytrzymałościom i równowagą w takim stanie.

Podsumowując
Szlak ten zaczęto budować w lipcu 1903 roku i na przestrzeni tych lat pochłania statystycznie jedną ofiarę rocznie. Dla doświadczonych wspinaczy będzie bardzo atrakcyjną i trochę wymagającą trasą. Jednak dla każdego, kto nie ma obycia ze wspinaczką skałkową, tatrzańskimi trasami z łańcuchami lub alpejskimi ferratami – o nich więcej później w kolejnym podrozdziale – będzie stanowić bardzo niecodzienne wyzwanie i zwykle nie będzie wspominany dobrze. Nie jest to na pewno trasa odpowiednia na rodzinne wyprawy, wbrew temu, co uważają niektórzy turyści.

Jeżeli chcesz czerpać przyjemność z gór, wybierz się na Orlą Perć po zdobyciu doświadczenia na innych trasach i wypracowaniu sobie kondycji. W innym razie ta wyprawa może skończyć się wzywaniem ratowników z TOPR.

czytaj dalej: Zagrożenia na tatrzańskich szlakach

czytaj więcej: Zagrożenia podczas górskich wędrówek po Alpach, Kaukazie, Iranie …. (wkrótce)

Inne wpisy na Rajzyblogu o podobnej tematyce

SPIS TREŚCI RAJZYFIBER

Wszystkie Rajzylisty czyli listy rzeczy do spakowania

Gdzie się wybrać z dziećmi w góry – motywatory i rekomendowane trasy

Wilki i bezpieczne zachowanie na szlaku

Orientacja w górach – instrukcja obsługi mapy, kompasu i górskich szlaków

Podobało Ci się ten artykuł? – Możesz nam pomóc – teraz kolej na Twój ruch!

Jeżeli informacje zawarte na tej stronie uważasz za wartościowy to daj nam znać pozostawiając wysoką ocenę (5 gwiazdek) pod postem lub pomóż nam go promować udostępniając go na swoim profilu w social mediach.

Rajzyfiber

Powyższy post to fragment z najnowszej wersji książki Rajzyfiber (v4.0), tworzonej wspólnie przez specjalistów i pasjonatów oraz czytelników, który wkrótce zostanie udostępniony na tej stronie. Wcześniejszą wersję roboczą Rajzyfiber (v3.0) możesz pobrać za darmo z tej strony
„Rajzyfiber” – podręcznika świadomego i bezpiecznego podróżowania.

Jeżeli jesteś zainteresowany tą tematyką? Planujesz rodzinne wakacje albo wybierasz się na samotny wypad autostopem po świecie, czy trekking po najdalszych zakątkach naszej planety? W tej książce znajdziesz masę praktycznych wskazówek i rozbudowane INTERAKTYWNE listy „ekwipunku”, aby o niczym nie zapomnieć.

Pełny spis treści najnowszej wersji Rajzyfiber
oraz aktualny stan prac znajdziesz pod tym linkiem.

Idea która nam przyświeca:

„Nikt nie wie wszystkiego, jednak razem wiemy bardzo dużo. Nikt nie był wszędzie, ale wszyscy byliśmy gdzieś. Nieważne gdzie. Niezależnie od sposobu podróżowania. Istotne, że nasze doświadczenia się uzupełniają. Dlatego wspólnie możemy napisać ten podręcznik i ułatwić wszystkim czytelnikom wyruszyć bezpiecznie w świat. Niezależnie od celu podróży, możemy podpowiedzieć w jaki sposób świadomie go doświadczać.”

Podoba Ci się projekt Rajzyfiber i chciałbyś dołączyć do zespołu aby dzielić się swoja widzą i doświadczeniami ? Skontaktuj się z nami !!!

Dziękujemy za głos! Ocena wpisu - 5/5 - (1)
Poprzedni Następny

Jest tego więcej...


					Tanie latanie Rajzyfiber

Tanie latanie

Krok po kroku

Inne wpisy na Rajzyblogu o podobnej tematyce SPIS TREŚCI RAJZYFIBER Wszystkie Rajzylisty czyli listy rzeczy do spakowania Pakiet wskazówek dla praktycznych i oszczędnych Bezpieczeństwo finansowe W jaki sposób kupić tani bilet lotniczy? Polowanie na tanie bilety lotnicze przypomina dziś bardziej grę w kości niż grę strategiczną. Gdy ktoś jeszcze kilka lat temu chwalił się, że […]


					Bucket list Jak żyć?

Bucket list

czyli lista celów do zrealizowania w życiu

W tym poście znajdziesz „bucket list” czyli listę moich planów do zrealizowania w życiu i kilka przemyśleń na temat tego o czym warto marzyć. Ponadto podzielę się z Tobą lekarstwem na depresję „po-urlopową” i kilkoma filmowymi pozycjami które warto zobaczyć gdy jeszcze nie jest za późno. Miłej lektury. Pozytywne skutki planowania Każdy prawdopodobnie doświadczył przynajmniej […]


					Podróż w pojedynkę Rajzyfiber

Podróż w pojedynkę

Bo samemu nie znaczy samotnie

„Po co wyjeżdżasz? Po to, żeby wrócić. Żeby na nowo ujrzeć miejsce, z którego wyruszyłeś, i dostrzec w nim inne barwy. Tamci ludzie też inaczej będą na ciebie patrzyli. Powrót do punktu wyjścia to nie to samo co pozostanie w miejscu”. – rozpocznę cytatem przypisywanym Terremu Pratchettowi Inne wpisy na Rajzyblogu o podobnej tematyce SPIS […]


					Spis treści Rajzyfiber

Spis treści

Interaktywna wersja książki Rajzyfiber

Mam przyjemność zaprezentowania Ci pierwszej w świecie „książki 4.0″*. Dzięki temu spisowi treści masz możliwość śledzenia na bieżąco postępów prac nad jej poszczególnymi rozdziałami jeszcze przed wydaniem jej papierowej 4 wersji Rajzyfiber, a nawet wpływać na jej finalny kształt. To coś znacznie więcej niż Rajzyblog to więcej niż ebook Rajzyfiber. To pełna cyfrowa, darmowa i […]


					Apteczka turystyczna Rajzyfiber

Apteczka turystyczna

Turystyczna apteczka pierwszej pomocy

Jestem zdania, że są tylko dwie rzeczy, na które warto w życiu, bez wyrzutów sumienia wydawać pieniądze. Tak się składa, że te dwie rzeczy, którymi są kolejno ZDROWIE i PODRÓŻE łączą się w tym rozdziale. Łączą się nie bez przypadku, ponieważ bez zdrowia ciężko w pełni cieszyć się z podróży. Inne wpisy na Rajzyblogu o […]


					Jak zorganizować Inne

Jak zorganizować "Wesele 4.0"

czyli przygotowanie wesela przez inżyniera

W tym miejscu należy zacząć od wytłumaczenia co to tak właściwie to „Wesele 4.0” jest. Jeżeli w codziennym życiu wykorzystujemy technologię do zabawy albo aby ułatwiać sobie życie, dlaczego nie możemy zastosować tego samego do zorganizowania wesela? Sprawdzone pomysły godne polecenia Może dla niektórych osób poniższa lista nie będzie odkrywcza, jednak ja osobiście nigdy wcześniej […]


					Książki, które warto Inne

Książki, które warto

przeczytać w wolnej chwili

Zacznę z grubej rury. Moim zdaniem książki to najważniejszy wynalazek ludzkości! Dlatego książki zawsze warto czytać. Książki to KODY do „gry” zwanej życiem Wyobraź sobie, że ktoś napisał książkę na podstawie swoich życiowych przemyśleń i doświadczeń. Na podstawie błędów, które popełniał przez 60 lat swojego życia i wniosków, które wyciągnął. Po przeczytaniu jego działa możesz […]


					Iran pierwsze wrażenia Podróże

Iran pierwsze wrażenia

Przygoda z policją i reklamówka z Biedronki

Przewodnik zakupiony sześć miesięcy wcześniej, bilety cztery, a wizy załatwione miesiąc temu. Noclegi po części już ogarnięte przez internet u „losowych” osób, a transport to jak zwykle autostop. Słodycze z Polski już w plecaku, koszulka z symbolami skończona no i pamiątkowe naklejki dla pomocnych też wydrukowane. Można ruszać 🙂 Na lotnisku w Teheranie „Czasem życie […]


					Orientacja w górach cz. 4 Rajzyfiber

Orientacja w górach cz. 4

praktyczna instrukcja obsługi mapy

Podziękowania dla Ryśka z Grupy Beskidzkiej GOPR i Adama Maraska z TOPR za pomoc przy rozbudowie tego rozdziału oraz za udostępnienie historii ze swoich akcji ratunkowych. Mapa Mapa nigdy nie jest zbędnym wyposażeniem, nawet gdy masz przy sobie telefon z GPS! Pamiętaj, że telefon może się rozładować i w niesprzyjających warunkach pozostaniesz bez możliwości wezwania […]


					Bezpieczeństwo w górach cz.1 Rajzyfiber

Bezpieczeństwo w górach cz.1

Zasady ogólne

Podziękowania dla Ryśka z Grupy Beskidzkiej GOPR i Adama Maraska z TOPR za pomoc przy rozbudowie tego rozdziału oraz za udostępnienie historii ze swoich akcji ratunkowych. GŁÓWNYM POWODEM, DLA KTÓREGO POWINIENEŚ PRZECZYTAĆ W CAŁOŚCI TEN ROZDZIAŁ KSIĄŻKI (podzielony na Rajzyblogu na kilka artykułów), JEST UŚWIADOMIENIE SOBIE ZAGROŻEŃ, Z JAKIMI MOŻESZ SPOTKAĆ SIĘ W GÓRACH. Poniższy […]


					Przesiadka w Singapurze Podróże

Przesiadka w Singapurze

czyli jak zobaczyć wszystko w 6h

Z czego słynie Singapur? Przede wszystkim z niezwykłych „Super drzew”, hotelu Marina Sand Bay, niezliczonych wieżowców, znienawidzonego przez mieszkańców posągu pół lwa pół ryby i codziennych ogromnych spektakli artystycznych woda – światło – dźwięk. Jeśli ktoś zastanawia się ile musi poświęcić czasu aby to wszystko na spokojnie zobaczyć, to już podpowiadam. Trzeba na to poświęcić […]


					#CzysteSzlaki Rajzyfiber

#CzysteSzlaki

Szczegóły i geneza akcji

Raz do roku z okazji Dnia Ziemi dzieci z pobliskich szkół wyruszają w góry, do lasów, parków i zbierają śmieci. Super!!! Ale dlaczego nie możemy sprzątać codziennie ? Choć trochę, tak przy okazji. Swój pokój też sprzątasz tylko raz do roku? Nauczyliśmy się, że tak jak w walentynki wystarczy raz do roku pokazać komuś swoje […]

Zamknij