Podróże z dziećmi

Lepszy wymiar podróżowania

Nim przejdziemy do głównego tematu tego rozdziału, jakim jest wędrowanie z dziećmi po górach, chciałbym się z tobą podzielić swoimi przemyśleniami, dlaczego warto podróżować z podopiecznymi.

Kilka rodzicielskich przemyśleń na temat podróżowania z dziećmi

(nie tylko po górach i nie tylko dla rodziców)

Należę do tego grona osób, które od zawsze marzyły o zostaniu rodzicem. Po skończeniu studiów, jak większość młodych, chciałem jeszcze tylko na chwilę zdążyć doświadczyć pełni życia, niezależności, podróżować bez zobowiązań. Minęło kilka kolejnych lat i zacząłem się zastanawiać, czy aby na pewno już chcę rezygnować z tego „idealnego” – czytaj wygodnego – życia. Byłem szczęśliwy na 100% i nie mogło już być lepiej – tak przynajmniej wtedy myślałem.

Niestety z jakiegoś powodu postrzegałem rodzicielstwo jako zakończenie tego fajnego okresu w życiu. Myślałem, że od momentu, gdy stajemy się rodzicem, musimy się ustabilizować, „uspokoić”, ograniczyć itp. Myślałem tak do czasu, gdy to – prawie 10 lat temu – pierwszy raz pojechałem na Woodstock. Ogromny festiwal, niekończące się morze namiotów, nieprzebrane tłumy ludzi, głośna muzyka, czyli na pewno nie jest to dobre miejsce dla rodzin z dziećmi. Jakie ogromne było moje zaskoczenie, gdy zobaczyłem tam mnóstwo naprawdę małych dzieci. Zaledwie kilkulatków. Większość z nich biegała ze słuchawkami budowlanymi na uszach i z „wytatuowanymi” niezmywalnymi markerami na ramieniu – na wszelki wypadek – numerami kontaktowymi do rodziców.

To tylko jedno z bardzo wielu maluchów na Woodstocku, ten wsłuchuje się w wywiad z noblistą podczas Akademii Sztuk Przepięknych. Taki obrazek totalnie zmienił mój tok myślenia.

Mało tego. Podczas Pol’and’Rock festiwalu – bo taką nazwę polski festiwal Woodstock aktualnie przyjął – organizowane są animacje dla najmłodszych i specjalne strefy dla rodziców z dziećmi, gdzie można znaleźć przewijaki i miejsca do karmienia. Wtedy po raz pierwszy uświadomiłem sobie, że posiadanie dzieci to nie jest koniec, ale dopiero początek czegoś nowego. Bardziej męczącego, ale i ciekawszego w życiu. Pomyślałem wtedy, że jeżeli nawet na taki festiwal można przyjechać ze swoimi pociechami, to znaczy, że wszędzie można się z nimi świetnie bawić.

Dlaczego mamy błędne wyobrażenie na temat rodzicielstwa ?

Po latach już lepiej rozumiem, dlaczego miałem wcześniej takie błędne wyobrażenie na temat rodzicielstwa. Pewnie zbyt wiele razy słyszałem do starszych osób z dziećmi, że nie mogą się z nimi ruszyć tam, gdzie by chcieli, że nie mogą pojechać przez następne kilkanaście lat do Afryki czy Indii. Że dzieci nie są kompatybilne z namiotami, zwiedzaniem świata ani kilkudniowymi górskimi wypadami. Teraz dopiero dostrzegam, że te wszystkie zdania to były wyłącznie wygodne wymówki. Bo z dziećmi w dalszym ciągu możesz wszystko robić, tylko musisz się do tego lepiej przygotować! Między innymi właśnie po to powstała ta książka, aby rodzicielstwo nie było zakończeniem podróży, ale dopiero jej wielkim otwarciem, bo podróżowanie z rodziną to totalnie inny poziom doświadczania przygód.

Nie bez powodu zakończyłem wcześniejszy akapit sformułowaniem o „doświadczaniu przygód”, a nie czymś w stylu odbywania wycieczek czy spędzania wakacji. Z rodziną naprawdę można mieć przygody, a nie tylko urlop. Nie miałem o tym pojęcia, dopóki nie wybraliśmy się rodzinnie – już w czwórkę – na objazdowe wakacje z namiotem po Słowenii, Chorwacji, włoskich Dolomitach i austriackim Tyrolu. To nie były takie typowe wakacje, gdzie wszystko jest wcześniej zarezerwowane, wycieczki popłacone, a posiłki w cenie. W naszym wypadku wyglądało to bardzo podobnie do moich wcześniejszych autostopowych samotnych podróży. Wtedy to dawałem się porwać przygodzie i wyruszając z rana, nigdy nie wiedziałem, gdzie dotrę wieczorem – w końcu i tak wszędzie mogłem spać w namiocie.

czytaj więcej: Nasze aktywne wakacje z dziećmi – Słowenia 2021 (sporo fotek)

W jaki sposób można robić takie rzeczy całą rodziną z 4-latką i 9-miesięcznym niemowlakiem na pokładzie? Oczywiście z autostopu zrezygnowaliśmy, ale wszystko inne pozostało. Wspólnie dawaliśmy się porwać przygodzie – fotorelację z tych wakacji wraz ze szczegółowym opisem, jak tego dokonaliśmy, znajdziesz na moim blogu #aktywnaRodzinka. Rano zastanawialiśmy się, które atrakcje oznaczone uprzednio pinezkami na mapie chcielibyśmy tego dnia odwiedzić, a popołudniu dopiero, uwzględniając to, gdzie ostatecznie dotarliśmy, zastanawialiśmy się, gdzie będziemy nocować. Gdy jakieś pole namiotowe lub kraj bardzo się nam spodobał, to zostawaliśmy w nim kilka kolejnych dni. Bardzo dużo wędrowaliśmy po przepięknych górach – o czym więcej w dalszej części tego rozdziału – wiele zwiedzaliśmy także miast i miasteczek, ale też znaleźliśmy trochę czasu na „odpoczynek z dziećmi” nad wodą czy w aquaparkach.

W Alpach często można naprawdę wysoko podjechać samochodem, co jest idealne gdy podróżujesz z dziećmi. Zostawiasz samochód na parkingu i kilka kroków dalej ukazują Ci się już takie widoki.
Z dziećmi trzeba zarezerwować też miejsce w grafiku na czas nad wodą, place zabaw i wszelakie atrakcje dla najmłodszych.
Po drodze w góry trzeba robić co 2 lub 3h przerwy – tutaj w Kopali złota w Złotym Stoku.
Najważniejsze podczas górskich rodzinnych wypadów jest „gra zespołowa”.

Czy rodzinne wakacje naprawdę mogą być udane?

Czy takie wakacje były udane? TAK, i to na 130%. Wyszło o wiele lepiej, niż się spodziewałem, ale też wróciliśmy zmęczeni o wiele bardziej, niż można byłoby przypuszczać. Tylko rodzice wiedzą, jak bardzo męczące jest nieustanne pilnowanie, aby maluch niczego nie połknął – śpiąc na polu namiotowym wysypanym żwirem – nic go nie ugryzło lub by kilkulatka nie oddaliła się w nieznanym kierunku. Takie wakacje z dziećmi to istny ultramaraton, który pozwala odpocząć dopiero po powrocie do domu. Przebywanie 24 godziny na dobę razem, w namiocie, samochodzie, bez prywatności, stale się przemieszczając, bez chwili ciszy do wytchnienia nie brzmi może zachęcająco, ale tylko doświadczony rodzic wie, jak wielkie szczęście się z tym wiąże.

Na zdjęciu: po lewej pokój dziecięcy, a po prawej sypialnia w salonie z kuchnią – namiotowe życie 😉

Taki rodzic nie traktuje też pewnych niedogodności jako powodu do narzekań, ale akceptuje je – choć oczywiście każdy może mieć chwile słabości – bo czas, gdy rodzinna przygoda się toczy, to czas, gdy zarażamy swoją pasją. Zdążały się także gorsze noce, zmiany pampersa w najmniej spodziewanych okolicznościach, przesiadywanie w samochodzie przez długie godziny, narzekania na brak atrakcji czy możliwości wyszalenia się przez najmłodszych, problemy ze znalezieniem noclegu, otwartego sklepu, biegunki…. Wiele z tego będziemy mile wspominać.

Wiem, że dla większości osób takie wakacje to raczej letni koszmar niż spełnienie marzeń, ale wiem, że dla niektórych czytelników brzmią pozytywnie i rozwiewają pewne wątpliwości.

Jeśli masz już te dwadzieścia parę lat i boisz się, że z powodu rodzicielstwa będziesz musiał zrezygnować z jakieś pasji czy konkretniej – z miłości do prawdziwych przygód – to Ci odpowiadam, że nie tylko nie będziesz musiał, a nawet nie będziesz mógł!

Jak być dobrym rodzicem ?

Parafrazując słowa wypowiedziane przez serialowego Bogotę „Wiesz, co znaczy być dobrym ojcem? Zachowuj się tak, jakbyś nie miał dzieci. Jeśli kochasz przygody, to nie rezygnuj z tego. Inaczej znienawidzisz dzieci i wtedy będziesz złym ojcem. Nie możesz porzucić swojego DNA. Jeśli jesteś podróżnikiem, bądź nim”. To mądrość serialowa w stylu Paulo Coelho, jakich wiele, ale myślę, że naprawdę coś w niej jest.

Bardzo chciałbym być takim ojcem, którego własne dzieci nie będą uważać za nudziarza. Być takim rodzicem, który będzie swoje pociechy inspirował do podejmowania wyzwań, pokazywał im, jaki świat jest piękny. Chciałbym, jak tylko będą gotowe, przekazać im to, na zrozumienie czego potrzebowałem ponad dwudziestu lat życia, aby miały więcej czasu na korzystanie z tej wiedzy i mogły zrobić, zobaczyć oraz doświadczyć jeszcze więcej.

Przekazać im, że trzeba bardzo cierpliwie i wytrwale realizować swój plan, jeśli chce się do czegoś w życiu dojść, ale także wiedzieć, kiedy porzucać plany, aby dać się porwać przygodzie i w pełni cieszyć się życiem. Bo przygoda zaczyna się dopiero wtedy, gdy kończy się planowanie. Chciałbym, aby moje dzieci, gdy już podrosną, dostrzegły we mnie swojego kompana, tego samego otwartego na świat nastolatka, jakim byłem, gdy odważyłem się wyruszyć w swoją pierwszą wielką podróż. Mam nadzieję, że Rajzyfiber pomoże także wielu innym młodym ludziom postawić swój pierwszy mały krok ku wielkiej przygodzie odkrywania, na jak niezwykłym i wspaniałym świecie przyszło nam żyć.

Dolina Soczi w zachodniej Słowenii to najpiękniejsze miejsce jakie widziałem w życiu na własne oczy – szczęście tym większe, że odkrycia dokonałem wspólnie z rodziną.

Podróżowanie z rodziną umożliwia pełniejsze przeżywanie zachwytów

Z swoich doświadczeń wiem, że nie da się w pełni, ale tak naprawdę całym sobą, zachwycać miejscami odkrywanymi w samotności. Widziałem w życiu wiele zapierających dech krajobrazów. Tych miejsc zbyt pięknych, aby robić im zdjęcia, bo żadna fotografia nie jest w stanie w pełni odzwierciedlić magii, którą sobą prezentują.

Wspomnienia w naszej pamięci pozostaną zachwycające na zawsze dlatego, że dopełniają je nasze emocje, dźwięki i zapachy tamtej chwili. Podczas samotnych podróży czułem, że brakowało mi kogoś, z kim mógłbym dzielić ten zachwyt, bo nawet najlepsza fotografia będzie tylko cieniem tego miejsca. Gdy w zachwycie towarzyszy ci twoja druga połówka lub przyjaciele, to osiągasz pełnię podróżniczego szczęścia. Jeśli w tej chwili towarzyszą ci także twoje dzieci, to wypełnia cię uczucie spełnienia, forma wewnętrznej rodzicielskiej dumy, że w tak młodym wieku pokazałeś im oszałamiająco piękny fragment natury – nawet jeśli dla nich będzie to tylko góra kamieni i kilka drzew. Dlatego właśnie warto podróżować z dziećmi.

Nie mierz życia liczbą oddechów, a zachwytów zapierających dech w piersiach.

Podobało Ci się ten artykuł? – Możesz nam pomóc – teraz kolej na Twój ruch!

Jeżeli informacje zawarte na tej stronie uważasz za wartościowy to daj nam znać pozostawiając wysoką ocenę (5 gwiazdek) pod postem lub pomóż nam go promować udostępniając go na swoim profilu w social mediach.

Inne wpisy na Rajzyblogu o podobnej tematyce

SPIS TREŚCI RAJZYFIBER

Jak się spakować na wycieczkę w góry z dziećmi

Rodzinne aktywne wakacje – lista szczegółowa

Pozwól młodemu podróżnikowi samodzielnie zadbać o swój asortyment z naszą rysunkową listą (wersje do wydruku: w kolorze, do pokolorowania we wersji EKO).

Kilka wycinków z rodzinnego albumu

jako dowody, że z dziećmi naprawdę można podróżować.

BIG LOVE – rodzina, podróże i Słowenia !!! Miejscowość Bled.
Czy dzieci mogą czerpać radość z górskich wędrówek? Zależy gdzie. Szczeliniec Wielki i Błędne Skały to trasy idealne dla dzieci.

czytaj też: Jakie trasy wybrać dla dzieci i jak motywować je podczas górskich wędrówek

Magiczne plastry (z księżniczkami) zawsze należy mieć gdzieś pod ręką. Siena
To oczywiście nigdy nie jest tak, że małe dzieci zawsze doceniają miejsce, które odwiedzają. Zwykle nie doceniają …
Co zobaczymy to nasze.

czytaj też: Podstawowym wyposażeniem podczas podróży z dziećmi jest odpowiednie nosidło – jakie wybrać i jak dobrać do siebie i dziecka? (post już jutro)

Gdy rodzice odpoczywają dzieci przejmują pałeczkę.
Czy trzeba pytać „Czy Cię się tu podoba?” ? Dolina Soczi – Słowenia
Najważniejsze, że podczas podróży każdy z rodziny znajdzie coś co go zainteresuje.
To zdjęcie naprawdę nie było pozowane. Gdy połączymy podróże z edukacją to można ….
…. to można razem szczyty zdobywać !!!!!
Zobacz więcej
Rajzyfiber

Powyższy post to fragment z najnowszej wersji książki Rajzyfiber (v4.0), tworzonej wspólnie przez specjalistów i pasjonatów oraz czytelników, który wkrótce zostanie udostępniony na tej stronie. Wcześniejszą wersję roboczą Rajzyfiber (v3.0) możesz pobrać za darmo z tej strony
„Rajzyfiber” – podręcznika świadomego i bezpiecznego podróżowania.

Jeżeli jesteś zainteresowany tą tematyką? Planujesz rodzinne wakacje albo wybierasz się na samotny wypad autostopem po świecie, czy trekking po najdalszych zakątkach naszej planety? W tej książce znajdziesz masę praktycznych wskazówek i rozbudowane INTERAKTYWNE listy „ekwipunku”, aby o niczym nie zapomnieć.

Pełny spis treści najnowszej wersji Rajzyfiber
oraz aktualny stan prac znajdziesz pod tym linkiem.

Idea która nam przyświeca:

„Nikt nie wie wszystkiego, jednak razem wiemy bardzo dużo. Nikt nie był wszędzie, ale wszyscy byliśmy gdzieś. Nieważne gdzie. Niezależnie od sposobu podróżowania. Istotne, że nasze doświadczenia się uzupełniają. Dlatego wspólnie możemy napisać ten podręcznik i ułatwić wszystkim czytelnikom wyruszyć bezpiecznie w świat. Niezależnie od celu podróży, możemy podpowiedzieć w jaki sposób świadomie go doświadczać.”

Podoba Ci się projekt Rajzyfiber i chciałbyś dołączyć do zespołu aby dzielić się swoja widzą i doświadczeniami ? Skontaktuj się z nami !!!

Dziękujemy za głos! Ocena wpisu - 5/5 - (1)
Poprzedni Następny

Jest tego więcej...


					Co spakować na delegację / uruchomienie Inne

Co spakować na delegację / uruchomienie

Lista rzeczy

Ponieważ często prowadzę szkolenia wyjazdowe, podczas których spędzam samotnie cały tydzień, a obecnie coraz częściej wyjeżdżam na kilkutygodniowe uruchomienia, postanowiłem ułatwić sobie życie i przyspieszyć proces pakowania. Żeby o niczym nie zapomnieć, przygotowałem listę rzeczy do zabrania. Stworzyłem ją głównie z myślą o sobie, ale wrzucam do sieci — może komuś jeszcze ułatwi życie. A […]


					Ekwipunek i skrytki bezpieczeństwa Rajzyfiber

Ekwipunek i skrytki bezpieczeństwa

Paszportówka, pasek z skrytką ...

Post ten stanowi III część „trylogii bezpieczeństwa” z książki Rajzyfiber. W pierwszym poście „Bezpieczeństwo w podróży” możesz dowiedzieć się w jaki sposób zabezpieczać się przed kradzieżami. W drugim artykule skupiliśmy się na e-bezpieczeństwie (nie tylko w podroży) czyli na tym w jaki sposób nie dać się okraść podczas korzystania z internetu. Natomiast na tej stronie […]


					Bezpieczeństwo w górach cz.3 Rajzyfiber

Bezpieczeństwo w górach cz.3

Pokora, Ratunek i informacja

Podziękowania dla Ryśka z Grupy Beskidzkiej GOPR i Adama Maraska z TOPR za pomoc przy rozbudowie tego rozdziału oraz za udostępnienie historii ze swoich akcji ratunkowych. GŁÓWNYM POWODEM, DLA KTÓREGO POWINIENEŚ PRZECZYTAĆ W CAŁOŚCI TEN ROZDZIAŁ KSIĄŻKI (podzielony na Rajzyblogu na kilka artykułów), JEST UŚWIADOMIENIE SOBIE ZAGROŻEŃ, Z JAKIMI MOŻESZ SPOTKAĆ SIĘ W GÓRACH. Poniższy […]


					Co spakować na stok Rajzyfiber

Co spakować na stok

Kilka dni w Alpach, Tatrach ...

Niezależnie czy wybierasz się na kilka dni w Alpy czy tylko na wieczorny karnet do Szczyrku dzięki tej liści spakujesz się o wiele szybciej. Co przyda się na stoku: *W Szwajcarskich kurortach kremy z filtrem potrafią kosztować 7 razy tyle co u nas w sklepie!!! I niestety wiele osób jest zmuszonych do ich zakupu, ponieważ […]


					Bezpieczna pogoda w górach? cz. 2 Rajzyfiber

Bezpieczna pogoda w górach? cz. 2

Bezpieczeństwo - Burze, słońce,...

Bezpieczna pogoda w górach nie istnieje! To znaczy taka, pogoda podczas której nie może nam się nic złego przydarzyć. W mgle łatwo zabłądzić, przy mżawce, czy na porannej rosie poślizgnąć, w deszczu przeziębić, w mrozie zamarznąć, w upale odwodnić, w słoneczne dni dostać udaru, przy silnym wietrze stracić równowagę, a o burzach nawet nie wspomnę. […]


					W Rajzyfiber

W

Wódka, wkładka do ....

W tym poście znajdziesz opis: Wkładka do śpiwora Woreczki jednorazowe / reklamówki (epki) Wódka Jeszcze pracujemy nad kolejnymi tekstami. Masz pomysł co tu dopisać? Chcesz podzielić się swoim doświadczeniem? Daj nam znać Wkładka do śpiwora Ma przynajmniej dwa zastosowania. Pierwsze typowo higieniczne i związane z dbaniemo śpiwór. Gdy wędrujemy wiele dni z plecakiem, śpiąc w […]


					Mądrze dobieraj przyjaciół Jak żyć?

Mądrze dobieraj przyjaciół

bo to właśnie oni tworzą Twój świat #2

„Z kim przystajesz, takim się stajesz”. „Z kim przystajesz, takim się stajesz”. Znamy to sformułowanie wszyscy. Jeśli ktoś jest negatywnie nastawionym do świata pesymistą, to ciężko będzie Ci się cieszyć życiem w jego otoczeniu. To typowy wampir energetyczny! Zdecydowanie omijaj takie przypadki! Szukaj ciekawych ludzi. To właśnie Oni  mogą Cię zmotywować. Poszukuj tych, od których […]


					Listy rzeczy - wprowadzeni i geneza Rajzyfiber

Listy rzeczy - wprowadzeni i geneza

Co warto wiedzieć

Geneza powstania Rajzyfiber Rozdział ostatni, ale i pierwszy. Ostatni w książce, aby łatwo do niego zaglądać, ale pierwszy, który powstał. Ten rozdział to esencja całej książki i to, od czego wszystko się rozpoczęło. Listy rzeczy do spakowania to pierwsze treści Rajzyfiber, które powstały, aby ułatwić sobie życie i nawet nie myślałem, że ktoś poza mną […]


					Foteliki samochodowe cz. 1 Rajzyfiber

Foteliki samochodowe cz. 1

Wprowadzenie

Ten fragment książki będzie miał inną strukturę niż pozostałe rozdziały, ponieważ napisałem go w formie odpowiedzi na pytania, które powinni zadać sobie wszyscy rodzice przed włożeniem dziecka do samochodu. Chciałbym także podkreślić na początku tego fragmentu, że nie stanowi on w żaden sposób sponsorowanej treści promocyjnej firmy fotelik.info, która to wsparła mnie merytorycznie podczas jego […]


					Jeśli naprawdę Ci na czymś zależy .... Jak żyć?

Jeśli naprawdę Ci na czymś zależy ....

to znajdziesz sposób.

Witam Cię w pierwszym poście z serii poświęconym samomotywacji, automotywacji czy jak kto woli poprostu motywowaniu samego siebie. Jeśli naprawdę Ci na czymś zależy… Nim dotrzemy do tapet czas na króciutkie wprowadzenie. Marzysz od wielu lat o tropikalnej podróży? Nie potrafisz wytrzymać ani jednego dnia więcej w swojej znienawidzonej pracy, a pomimo to codziennie do […]


					Zdrowie w podróży Rajzyfiber

Zdrowie w podróży

Co dobrze wiedzieć

Jestem zdania, że są tylko dwie rzeczy, na które warto w życiu bez wyrzutów sumienia wydawać pieniądze, i jedna dodatkowa (wyjątkowo przyjemna), na którą możemy czasem przymknąć oko. Tak się składa, że te trzy rzeczy, którymi są kolejno ZDROWIE, PODRÓŻE i jedzenie, łączą się w tym rozdziale. Dlaczego warto wydawać pieniądze na zdrowie, nie muszę […]


					Prawdziwe oblicze Teheranu Podróże

Prawdziwe oblicze Teheranu

O śniadaniu, górskich spacerach i atrakcjach

Jeżeli wszystko co wiesz na temat Iranu zaczerpnąłeś z amerykańskich filmów i wyobrażasz sobie ten kraj jako scenerię w której rozgrywała się Pustynna Burza to obowiązkowo powinieneś rzucić okiem na poniższe akapity, bo prawdopodobnie mylisz go z Irakiem. Śniadanie Pierwszy posiłek tego dnia miałem przyjemność zjeść z koleżanką poznana na CouchSurfingu, z która to zgodziła […]

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Zamknij