Prawdziwe oblicze Teheranu

O śniadaniu, górskich spacerach i atrakcjach
Photo by hassan hedayatzadeh on Unsplash

Jeżeli wszystko co wiesz na temat Iranu zaczerpnąłeś z amerykańskich filmów i wyobrażasz sobie ten kraj jako scenerię w której rozgrywała się Pustynna Burza to obowiązkowo powinieneś rzucić okiem na poniższe akapity, bo prawdopodobnie mylisz go z Irakiem.


Śniadanie

Pierwszy posiłek tego dnia miałem przyjemność zjeść z koleżanką poznana na CouchSurfingu, z która to zgodziła mi się pokazać jak wygląda prawdziwe życie mieszkańców tej metropolii z naciskiem na spędzanie wolnego czasu 🙂

Tradycyjne śniadanie irańskie to jajecznica ze zmielonymi pomidorami, biały, słony, ser, warzywka, herbata i oczywiście tradycyjny chleb. Może być też podany na słodko z miodem i kremem śmietankowym.
Na tym zdjęciu tego nie widać ale to nie jest wysypisko śmieci tylko bardzo przyjemny lokal w ekskluzywnej dzielnicy, z widokiem na góry z jednej strony, a z drugiej na panoramę stolicy. Pod nami (bo lokal jest nad skarpą) przepływa strumyk.


Śniadanie zjedzone w typowej kawiarni, w której siedzi się na podeście z widokiem na całą okolicę. Znajduje się ona w ekskluzywnej okolicy na północ od centrum. Jest tam znacznie chłodniej i przyjemniej – przez czyste powietrze i wiatr. W końcu jak się płaci więcej za czynsz to i więcej się wymaga. Sama dzielnica leży na zboczu 4 tysiącznika, który zimą staje się głównym ośrodkiem narciarskim w kraju. Co bardziej zaskakujące, śnieg na jego szczycie leży cały rok.

Po wspólnym śniadaniu, udaliśmy się na krótki trekking w góry i ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że mają tam strumienie. Są też drzewa, wodospady i co kilka metrów małe lokale w których można skosztować  lokalnych specjałów.

Tutaj największy z nich to świeżo wyciskany sok z granatów z odrobiną kurkumy do smaku. Naprawdę ładna okolica i nawet nie tak bardzo wysuszona – jak mogłoby się  Choć czym wyżej tym gorzej. Trekking niestety był bardzo, krótki. Niepotrzebnie zaopatrzyłem się w wodę i jedzenie na wszelki wypadek. Większość Teherańskich turystów mówiąc trekking ma na myśli godzinny spacer po tym zboczu – półgodzinki do góry i tyle samo w dół. Trochę szkoda, bo taka całodzienna wędrówka mogłaby się okazać za krótka aby dotrzeć na szczyt, więc przygoda pierwsza klasa.

Czy wiedziałeś, że Teheran …
  • zamieszkuje ponad 12 mln ludzi, a całą aglomerację nawet 16 mln!
  • leży i stóp masywu górskiego Elburs, którego najwyższy szczyt sięga 5604 m n.p.m.
  • zimą przyprószony jest śniegiem, a w 2008r nawiedziły go na tyle intensywne śnieżyce, że doszło do paraliżu ruchu lotniczego.
  • zamieszkują mniejszości narodowe Ormian, Kurdów, Beludżów, Bachtiarów, Asyryjczyków, Tałyszów i Mazandaran.
  • zamieszkują też mniejszości wyznaniowe chrześcijan, żydów persckich, zaratusztrianów (o czym więcej w kolejnych postach) i bahaizmowie.
  • posiada 4 linie metra, 2 lotniska i wiele kilometrów zadbanych autostrad,
  • jest stolicą Perskiego kraju, a nie Arabskiego! To dość istotna różnica porównywalna do nazwania mieszkańca Sosnowca, Ślązakiem lub nawet katowiczaninem. Tutaj też trzeba na to bardzo uważać.


Samochody

Jak pozyskać miejsca parkingowe gdy 17mln miasto jest już w całości wybetonowane, a aut przybywa?

Odpowiedzią na to pytanie jest takie ruchome cudo. Co do ruchu drogowego to tylko dodam, że pasy na jezdni nie pełnią tu kompletnie żadnej funkcji.

Mało tego. Jeśli ktoś używa migacza, który sygnalizuje zmianę pasa na lewy to znaczy że trzeba go szybko wyminąć! Bo za chwilę wepcha się się przed nas, a tego tutaj nikt nie lubią.


Islam w wersji irańskiej

Uprzedzam że nie będzie to wyczerpujący wykład na temat tej religii, a wyłącznie podsumowanie moich obserwacji i rozmów na ten temat.

Iran jest krajem muzułmańskim, a dotychczas nie spotkałem nikogo religijnego. Koleżanka nie była w stanie odpowiedzieć jak często chodzi się do meczetu bo ani ona, ani jej rodzina, ani znajomi nie praktykują.

Iran to najmniej religijny z wszystkich islamskich krajów

Powszechna opinia Irańczyków o sobie
Zadanie dla spostrzegawczych. Znajdź przynajmniej jedną osobę, która nie przyszła do meczetu aby pobawić się telefonem w chłodnym wnętrzu.

U nas w kościele nie wypada bawić się telefonem. A tu ludzie przesiadują w meczetach aby się ochłodzić i pograć na telefonie albo porozmawiać.

Na zdjęciu widać chłopaka bawiącego się telefonem opartego o samo „serce” meczetu. Ci nieliczni religijni mieszkańcy Teheranu gdy przychodzą do tego meczetu to oddają też cześć właśnie temu co za kratami. Bardzo dziwna sytuacja.

Na temat tej religii jeszcze nieraz się rozpisze w kolejnych postach.

Na powyższym zdjęciu widać jeden z najładniejszych meczetów jakie odwiedziłem. Całe wnętrze jest wypełnione malutkimi lusterkami przyklejonymi do ściany. (zdjęcie poniżej)
Imprezy – jak to naprawdę wygląda

W Islamie oficjalnie nie można pić alkoholu. Jednak prawdopodobnie każdy student kiedyś go próbował (wszyscy znajomi mojej przewodniczki) , ponieważ na imprezach (prywatkach, bo oficjalnych imprezowni tutaj nie ma ) picie nie należy do rzadkości.

Główną rozrywką dla mieszkańców tej metropolii są kawiarnie i muzea. Nie ma tu klubów, pubów, pijalni piwa i wódki czy dyskotek. Nie ma nawet wielu boisk i sal gimnastycznych. Główna aktywność mieszkańców to rozmowy i jedzenie. Rowerów w tym mieście też nie ma. Prawdopodobnie przyczyną niepopularności uprawiania sportów na „świeżym” powietrzu jest temperatura, smog i kurz.


Kilka zdań na temat mody

Kobieta musi zakrywać ciało tylko w towarzystwie obcych ludzi, czyli na ulicach i w samochodzie. Jeśli nie ma chusty założonej na włosy, gdy prowadzi samochód mogą go jej odebrać na 21 dni. Ten przepis jest akurat bardzo uciążliwy i trochę niebezpieczny, bo kobiety zamiast patrzeć na drogę, uważają czy nikt nie robi im zdjęć

Część kobiet ma wielki dystans co do narzuconego stroju przez władzę.


Co do tematu krótkich spodenek, które bez problemu można kupić w centrum handlowym, to kobiety mogą je ubierać publicznie tylko do 10 roku życia, a mężczyźni do 15. Później wyłącznie na plaży (choć tylko mężczyźni). Pora na obalenie kilku mitów: można publicznie chodzić za rękę, można zgadywać do samotnych kobiet. Większość kobiet idzie tu na studia… a potem zostaje w domu. Kobiety wychodzą za mąż zwykle od razu po skończeniu nauki na uczelni, na których to znajdują sobie męża (zwykle nie mają zbyt wiele innych okazji).

W Iranie nie ma najmniejszego problemu aby zakupić wyzywające ubrania, ponieważ są tutaj nowoczesne centra handlowe i międzynarodowe sieciówki. Usłyszałem od pewnej dziewczyny z Azerbejdżanu, że podobno Iranki aby odreagować (narzucone im rządowe ograniczenia) w domach ubierają się bardzo bardzo wyzywająco. Idąc tym tokiem myślenia, możemy być pewni, że tego rodzaju sklepy na pewno szybko tam nie upadną 🙂


Kolejny nocleg na CouchSurfingu

Drugiego dnia znalazłem nocleg u gościa, który dziś wyjeżdża do Turcji na 10 dni. Trochę dziwne ale tak jest. Śpię w mieszkaniu hosta który właśnie wyjechał na swoje pierwsze zagraniczne wakacje w wieku 28 lat. Zostawił mi klucze i zapewnił towarzystwo współlokatora z którym prowadzę dyskusję przez Google translator – da się.

Aby wyjechać za granicę trzeba w zależności od płci : albo mieć zgodę taty albo odbyć obowiązkowe dwa lata służby w męskich służbach mundurowych. Możesz być strażakiem, wojskowym czy innym mundurowym w zależności od upodobania. Wtedy dostaje się paszport i jest się wolnym. W kolejnych dniach rozmawiałem z ludźmi na temat religii i okazało się, że to bardziej skomplikowane niż myślałem. Osoby, które nie wyznają islamu (bo wbrew pozorom w Iranie też można ich spotkać o czym wspomniałem w oknie ciekawostki powyżej), czy też inni uprzywilejowani podlegają zupełnie innym przepisom.

Przed wyjazdem hosta pogadaliśmy o polityce, religii itp. Tak się wkręcił, że pokazał mi notki z Wikipedii i filmiki na YouTube. Odbyłem naprawdę interesujący wykład. I tak jak reszta osób nie jest religijny, ani nie jest zwolennikiem rządu.


Aż tak miło

Na koniec dodam, że ludzie są tu naprawdę bardzo mili. Kilkukrotnie zagadywali do minie w metrze tylko po to aby się przywitać, przedstawić i życzyć miłego dnia. Raz usłyszałem i później zobaczyłem na telefonie, że jestem podobny do jednego z ich piłkarzy. A co najciekawsze to fakt, że po zamienieniu dwóch zdań potrafią milczeć przez następne 15 min. Mimo to, przed wyjściem z metra podadzą rękę na pożegnanie i powiedzą coś na odchodne:) Bardzo pozytywnie. Niby to taki głupi drobiazg ale gdy tak wszyscy się zachowywali – poza tym, że uważalibyśmy ich za wariatów – wszędzie było by milej.


Z innej beczki

Dziewczynki do szkoły muszą zakładać mundurki, to znaczy czarne czadory.
A tutaj wspólne zdjęcie z moją koleżanką / przewodnikiem poznanym na CS (CouchSurfingu)
Persowie kochają kafelki i tego typu wzorki. Najpiękniejszymi z nich podziel się z Wami w kolejnych postach.
Zlot foodtrucków, a tam miedzy innymi kebab. Czuję się teraz jakbym był w Polsce 🙂
A na koniec deser. Bardzo popularny deser w tej części świata, który my byśmy nazwali dziwnymi lodami w formie makaronu a oni nazywają faLODAMI.


Na sam koniec komentarz czytelnika:
dmk5712 Jak już obalać mity, to rzetelnie. 🙂 W Iranie sytuacja kobiet w porównaniu do innych muzułmańskich krajów, jest dość niezła. Dodatkowo ponoć reżim tam łagodnieje, bo obawia się kolejnych rewolucji. Tak wiec w Iranie akurat kobiety maja dość dużo swobody, mogą prowadzić samochód czy nie muszą się od stop do głów zakrywać, ale świat arabski jest bardzo zróżnicowany. W takiej Arabii Saudyjskiej już sytuacja kobiet będzie się trochę różnic od tej w Iranie czy Omanie 😉 Dla mnie nie obalasz żadnego mitu a możesz wręcz wprowadzić dezinformacje.Publiczne chodzenie za rękę czy zagadywanie do samotnych kobiet w tych bardziej liberalnych krajach może i działa, ale to nie znaczy, ze w całym arabskim świecie jest dozwolone. 🙂


Korekta – Wiktoria Podgórska

zobacz też: Masluleh – niezwykła górska wioska

Zostaw swoją ocenę
Poprzedni Następny

Jest tego więcej...


					Blog, nie blog? Inne

Blog, nie blog?

Dlaczego ten „blog” nie będzie kolejnym „blogiem” podróżniczym

Jeśli przyjmiemy, że ludzie nie lubą czytać (2/3 Polaków nie przeczytało żadnej książki w 2015 roku ), a ja nie potrafię dobrze pisać (w szkole miałem stwierdzoną dysleksję i nigdy nie dostałem nawet 3 z dyktanda) to nasuwa się pytanie …. Po co ten „blog” ??? Przede wszystkim chcę podzielić się z Tobą własnym doświadczeniem […]


					Wakacje 2021 - nasza lista rzeczy Rajzyfiber

Wakacje 2021 - nasza lista rzeczy

Szczegółowa lista rzeczy do spakowania

Poniższa lista zawiera wszystko to co zabraliśmy – i czego nam brakowało – na 3 tygodniowych rodzinnych aktywnych objazdowych wakacjach w 2021 roku. Najwięcej czasu spędziliśmy na górskich wędrówkach (Słowenia, Dolomity i Austria) część czasu poświeciliśmy na półwysep Istria w Chorwacji, pozwiedzaliśmy też kilka miast. Spaliśmy w różnych miejscach – pola namiotowe, pola kempingowe, hotel, […]


					Góry zimą Rajzyfiber

Góry zimą

Bezpieczny treking pośród śniegów

Podziękowania dla Ryśka z Grupy Beskidzkiej GOPR za pomoc przy rozbudowie tego rozdziału oraz za udostępnienie historii ze swoich akcji ratunkowych. GŁÓWNYM POWODEM, DLA KTÓREGO POWINIENEŚ PRZECZYTAĆ W CAŁOŚCI TEN ROZDZIAŁ KSIĄŻKI (podzielony na Rajzyblogu na kilka artykułów), JEST UŚWIADOMIENIE SOBIE ZAGROŻEŃ, Z JAKIMI MOŻESZ SPOTKAĆ SIĘ W GÓRACH. Po pierwsze. Po co wybierać się […]


					Podróże z dziećmi Rajzyfiber

Podróże z dziećmi

Lepszy wymiar podróżowania

Nim przejdziemy do głównego tematu tego rozdziału, jakim jest wędrowanie z dziećmi po górach, chciałbym się z tobą podzielić swoimi przemyśleniami, dlaczego warto podróżować z podopiecznymi. Kilka rodzicielskich przemyśleń na temat podróżowania z dziećmi (nie tylko po górach i nie tylko dla rodziców) Należę do tego grona osób, które od zawsze marzyły o zostaniu rodzicem. […]


					Ferraty -  żelazna adrenalina Podróże

Ferraty - żelazna adrenalina

Wprowadzenie dla niewtajemniczonych

Lubisz spędzać czas w górach? Przeszedłeś już Beskidy, Tatry, Bieszczady i chcesz czegoś więcej? Masz już za sobą wielodniowe trekingi, zimowe wędrówki na szczyty, biegi nocne i wspinaczkę skałkową? A mimo to w dalszym ciągu poszukujesz urozmaicenia? Jeżeli poszukujesz zdrowej adrenaliny w górach i pociąga Cię Orla Perć ale uważasz, że typowy alpinizm, wspinaczka po […]


					Wilki i bezpieczne zachowanie na szlaku cz. 6 Rajzyfiber

Wilki i bezpieczne zachowanie na szlaku cz. 6

Dzikie zwierzęta, nocne wędrówki, błędy

Podziękowania dla Ryśka z Grupy Beskidzkiej GOPR i Adama Maraska z TOPR za pomoc przy rozbudowie tego rozdziału oraz za udostępnienie historii ze swoich akcji ratunkowych. GŁÓWNYM POWODEM, DLA KTÓREGO POWINIENEŚ PRZECZYTAĆ W CAŁOŚCI TEN ROZDZIAŁ KSIĄŻKI (podzielony na Rajzyblogu na kilka artykułów), JEST UŚWIADOMIENIE SOBIE ZAGROŻEŃ, Z JAKIMI MOŻESZ SPOTKAĆ SIĘ W GÓRACH. Nie […]


					Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 6 Podróże

Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 6

Miasto dobrych ludzi - Haga

zobacz też: Pozytywna historia …, cz 5, Rotterdam Dzień 8 – Daleko jeszcze ? Z miasta portowego udałem się do miasta Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości czyli do Hagi tym razem wyjątkowo pociągiem – bo dystans do pokonania to tylko 30km. Co ciekawe pierwszy raz w życiu robiłem zakupy w małym sklepiku – wielkości większej Żabki – […]


					Co zabrać w góry na kilkudniowy trekking Rajzyfiber

Co zabrać w góry na kilkudniowy trekking

Lista rzeczy do spakowania

Mam taką swoją tradycję, którą celebruję już od szkoły średniej, że przynajmniej raz na 2 lata wybieram się na kilkudniowy – przynajmniej 5 dniowy – samotny treking w góry. Nie robię tego tylko dlatego, że kocham góry ale chyba przede wszystkim aby spojrzeć na swoje życie / problemy z dystansu i odciąć się na te […]


					Jeśli naprawdę Ci na czymś zależy .... Jak żyć?

Jeśli naprawdę Ci na czymś zależy ....

to znajdziesz sposób.

Witam Cię w pierwszym poście z serii poświęconym samomotywacji, automotywacji czy jak kto woli poprostu motywowaniu samego siebie. Jeśli naprawdę Ci na czymś zależy… Nim dotrzemy do tapet czas na króciutkie wprowadzenie. Marzysz od wielu lat o tropikalnej podróży? Nie potrafisz wytrzymać ani jednego dnia więcej w swojej znienawidzonej pracy, a pomimo to codziennie do […]


					Stara strona Inne

Stara strona

Link do poprzedniej zawartości bloga

Bardzo się cieszę, że zawitałeś na mojej stronie internetowej – w jej nowym wydaniu. Niestety, jako że wszystko wymaga czasu, bo przecież nie od razu i Rzym zbudowano, jestem dopiero w trakcie jej uzupełniania. Jeżeli poszukujesz postów, które znasz z jej wcześniejszej odsłowny i nie potrafisz ich znaleźć w tym miejscu to możesz cofnąć się […]


					Foteliki samochodowe cz. 2 Rajzyfiber

Foteliki samochodowe cz. 2

Dopasowanie

Chciałbym także podkreślić na początku tego fragmentu, że nie stanowi on w żaden sposób sponsorowanej treści promocyjnej firmy fotelik.info, która to wsparła mnie merytorycznie podczas jego tworzenia. Wspólnymi siłami stworzyliśmy obowiązkowy tekst dla – dosłownie – każdego rodzica. Przedstawicielami fotelik.info którzy wsparli mnie swoją wiedza i doświadczeniem są: Paweł Kurpiewski – ekspert ds. bezpieczeństwa dzieci […]


					Jak żyć ekologicznie? cz. 2 Jak żyć?

Jak żyć ekologicznie? cz. 2

Ponad 100 łatwych do wprowadzenia nawyków

zobacz też: Jak żyć ekologicznie cz1 b) Kuchnia i dieta c) Praca i transport d) Podróże i wypoczynek – eco travel Ten podrozdział pochodzi z książki „Rajzyfiber – podręczniku świadomego i bezpiecznego podróżowania”, dlatego jeżeli chciałbyś zgłębić ten temat to zapraszam do pobrania swojego egzemplarza, w którym poświęcam więcej miejsca ideii eco friendly travel. e) […]

Zamknij