Jak zorganizować "Wesele 4.0"

czyli przygotowanie wesela przez inżyniera
Photo by Beatriz Pérez Moya on Unsplash

W tym miejscu należy zacząć od wytłumaczenia co to tak właściwie to „Wesele 4.0” jest.

Co to jest „Wesele 4.0”

„Wesele 4.0” (definicja własna) to nowoczesne wesele nastawione na dobrą zabawę na luźnej imprezie, bez zbędnych „obowiązkowych” punktów programu, które należałoby odhaczyć tylko dlatego, że tradycja tak nakazuje. Podczas zabawy wykorzystuje się nowoczesne technologie (fotobudka, VR, lasery, hologramy, interaktywne gry itp), tak samo jak wcześniej do zorganizowania wydarzenia (internetowe formularze, arkusze kalkulacyjne, strony www, wydruki 3D itp). Bardzo ważne aby ten styl wydarzenia pasował do Młodej Pary, to znaczy odzwierciedlał w jakiś sposób ich zainteresowania i podejście do życia.

Sformułowanie „4.0” bezpośrednio nawiązuje do „Industry 4.0” czyli przemysłu, który bazuje na najnowocześniejszych technologiach.

Jeżeli w codziennym życiu wykorzystujemy technologię do zabawy albo aby ułatwiać sobie życie, dlaczego nie możemy zastosować tego samego do zorganizowania wesela?

Wesele 4.0
Na naszym weselu jedną z nieoczywistych atrakcji były gry VR. Strzał w dziesiątkę !


Sprawdzone pomysły godne polecenia

Może dla niektórych osób poniższa lista nie będzie odkrywcza, jednak ja osobiście nigdy wcześniej nie spotkałem się z tymi pomysłami dlatego postanowiłem się nimi podzielić. Poniżej znajdziesz same sprawdzone pomysły, które podczas organizowania wesele jak i samem imprezy mogą ułatwić Ci życie.

Pełną listę ponad 500 praktycznych punktów, o których warto pamiętać podczas organizowania samodzielnie tego ważnego i skomplikowanego wydarzenia znajdziesz w aplikacji „Wesele 4.0”.

Nasze patenty
  • #WeseleMartynaGrzesiek – żyjemy w #czasach dlatego prawdopodobnie każdy z Twoich gości będzie miał przy sobie smartfona i już podczas imprezy wrzuci kilka zdjęć do sieci. Gwarantuję Ci, że czekając na zdjęcia od fotografa będzie zżerać się ciekawość jak to ważne wydarzenia wyglądało z perspektywy Twoich gości, dlatego odnalezienie zdjęć ułatwi Ci narzucenie wszystkim uczestnikom jakiegoś #tagu. Najlepiej coś w stylu #weseleImiona albo #wesele4.0 itp.
  • Profesjonalny barman to strata pieniędzy! Zaskakująco pozytywnie goście odebrali stół z licznymi alkoholami, sokami, owocami, szejkerami i listą specjalnie na tą okazję nazwanych drinków, które mogą sobie samodzielnie przygotować. Na zalaminowanej kartce rozpisaliśmy z czego i jak sporządzić m.in takie drinki jak „Wściekły Grześ”, „Martyna on the beach”, „Majito” (nasza córka to Maja) itp. Każdy mógł poczuć się jak profesjonalny barman i przygotować coś autorskiego dla swojej drugiej połówki.
  • Papier akwarelowy jest łatwo dostępny, a wygląda rewelacyjnie, elegancko i ciekawie. Znakomicie się nada na wszelkie estetyczne wydruki jak choćby na winietki z imionami gości. Co najlepsze można go włożyć do zwykłej drukarki i zaoszczędzić na zewnętrznym druku.
  • Sushi dziś to nie jest już jakaś orientalna ciekawostka kulinarna ale przekąska, którą można kupić za rogiem (nawet w Biedronce), dlatego zamówiliśmy je w sprawdzonej restauracji jako dodatek do zimnej płyty. Jakie wielkie było nasze zaskoczenie gdy po wyłożeniu „surowej ryby” na stole, zniknęła szybciej niż jakiekolwiek inne przekąski!
  • Tak jak widzisz na powyższym zdjęciu zorganizowaliśmy kącik Wirtualnej Rzeczywistości. Przed weselem dogadaliśmy się z firmą ZENonVR, która przygotowała dla naszych gości tych starszych (naszych dziadków) i młodszych atrakcje w Wirtualnej Rzeczywistości. Z komentarzy uczestników wydarzenia wynikało, że był to strzał w dziesiątkę.
  • Ankiety Google ! Jeżeli miałbym polecić Ci jedną najważniejszą rzecz, dzięki której udało nam się zorganizować to wesele w 5 tygodni (tydzień na rozwiezienie zaproszeń 4 na organizację wydarzenia, ale o tym więcej później) to na pewno tym czymś były Ankiety i Arkusz kalkulacyjny Google. Dzięki darmowej internetowej ankiecie Google (link PODŁĄCZĘ WKRÓTCE !!!!) goście na spokojnie mogli odpowiedzieć na nasze wszystkie pytania (Czy organizować dla nich transport, czy są uczuleni na któreś składniki jedzenia, ulubiona piosenka, numer telefonu, adres pod który posłać transport itp ). Ich odpowiedzi automatycznie zostały przesłane do Arkusza Kalkulacyjnego Googla (przechowywanego w chmurze więc i ja z każdego urządzenia i moja wybranka mieliśmy do nich stały dostęp nie zależnie do tego gdzie aktualnie przebywaliśmy), a tam już moje formuły, na bieżąco je analizowały, przetwarzały i wyświetlały w przejrzysty sposób. Cały program który do tego celu napisałem udostępniam Wam poniżej.
  • Informator weselny to coś na wzór gazetek osiedlowych w których to zainteresowane osoby znajdą wszystkie interesujące je informacje. My nasz informator wydrukowaliśmy na kartkach A4 i porozkładaliśmy przy kilku miejscach na sali.To co powinno się w nich znaleźć to na pewno informacje jak zorganizowany jest transport powroty dla gości (jak się na niego zapisać, o której rusza itp), może istotne numery telefonów, fajnie też jeśli będą w nich zaprezentowane sylwetki Pary Młodej (bo standardowo prawie 50% osób na sali nie zna przynajmniej jednej osoby z nich), świadków itp. My zamieściliśmy w niej wiele informacji o atrakcjach i kilka humorystycznych akcentów nawiązujących do mojej studenckiej kariery wydawniczej, gdy to wraz z organizacją studencką IAESTE drukowałem swoją gazetkę „Kserówka” . Projekt informatora znajdziesz TU.
  • Biała tablica transportowa to obowiązkowa pozycja na liście, jeżeli organizujesz transport powrotny dla gości. Zawsze bardzo mnie denerwowało to, że gdy wychodziłem z takiej imprezy musiałem psuć zabawę Młodej Parze i zawracać im głowy tą kwestią, zamiast się pożegnać i pozwolić im dalej świętować. W naszym przypadku była to biała ścieralna tablica, postawiona nieopodal stolika przy, którym siedzieli kierowcy. Gdy, których z gości musiał się już zbierać zapisywał dane swoje imię i nazwisko lub jeśli jest to numer miejsca (aby kierowcy, wiedzieli kogo szukać), liczbę osób, które chcą razem jechać, sugerowaną godzinę wyjazdu i miejsce docelowe. Na tej podstawie kierowcy dzielili się pasażerami w taki sposób aby wypełnić każdy samochód (oczywiście jeśli to było możliwe) i w zależności od destynacji. My na 90 gości mieliśmy przygotowane 3 samochody osobowe i 2 busy (8 i 18 osób) – wystarczyło.
  • Ślub cywilny i wesele można zorganizować w jednym budynku. Bardzo wygodne rozwiązanie, w sytuacji gdy z powodów światopoglądowych nie interesuje nas ślub kościelny, a jesteśmy w stanie wydać dodatkowo 1000zł na ślub plenerowy. Od 1 marca 2015 r. istnieje taka możliwość i z tego co mi wiadomo cieszy się ona rosnącą popularnością, co wcale mnie nie dziwi. Jedno miejsce zbiórki, oficjalna i konkretna uroczystość bez zbędnych ceremonii trwająca do 15 min, rezygnujemy z transportu z miejsca ślubu na miejsce wesela (u nas były to dwie sąsiadujące z sobą sale). Podsumowując: szybko, zwięźle i na temat! Gdyby dla kogoś ten 1000zł wydawał się sporą sumą to od razu uprzedzam, że w sporych kosztach organizacji wesela się on szybko traci, a może nawet zwraca, bo po podliczeniu wydatków na ślub kościelny, transport na salę, wynajęcie szpanerskiego samochodu, stracony czas spowodowany zmieszaniem z zmianą lokalizacji itp wygląda to już dużo bardziej atrakcyjnie.
  • Wydarzenie na FB i głosowanie na ulubione utwory muzyczne to też narzędzia, z których korzystamy w codziennym życiu ale z jakiegoś niezrozumiałego powodu nigdy na weselach jeszcze nie spotkałem. Nasz „DJ/Wodzirej Rene” którego gorąco polecamy, zasugerował nam abyśmy podczas rozwożenia zaproszeń poprosili każdego z gości o wskazanie swojego ulubionego utworu. Zawsze to miło gdy ktoś na takiej imprezie zagra coś niestandardowego co znajduje się u szczytu Twojej prywatnej listy hitów 🙂 Podeszliśmy do tego w nowoczesny sposób i na FB utworzyliśmy prywatne wydarzenie, na które zaprosiliśmy wszystkich gości. Zamieszczaliśmy na nim aktualne informacje, które mogłyby ich zainteresować (np. punkty zbiorek transportu zorganizowanego), ankietę do której każdy mógł dopisywać kawałki, które lubi i następnie wszyscy mogli na nie głosować itp. Myślę, że wydarzenie na FB to również dobry pomysł, ponieważ goście jeszcze przed imprezą mogą dowiedzieć się z kim z znajomych będą mieć okazję się pobawić albo łatwiej odszukać nowo poznane osoby po samym weselu.
  • Kto powiedział, że „pierwszy taniec” musi być pierwszy? Na pierwszym spotkaniu z DJ bez wcześniejszego ustalania z Martyną obydwoje jednocześnie powiedzieliśmy, że nie chcemy pierwszego tańca! To ma być nasza impreza, na której chcemy się świetnie bawić i nie robić nic pod publiczkę, tylko dlatego bo tak wypada. Bardzo nie lubimy tego widoku gdy młoda para jest zestresowana podczas tego „tańcu” i próbuje odtworzyć wszystko to co na siłę chciał im wbić do głowy trener. To wygląda tak nienaturalnie, że nie widzieliśmy w tym większego sensu. Ustaliliśmy, że rozpoczniemy Polonezem, który zamieni się w wężyka i grę integracyjną. Dzięki temu jeszcze przed pierwszym toastem (albo po nim, bo tego już pewien nie jestem, a na pewno na trzeźwo), wszyscy goście rozgrzali nogi i bawili się na parkiecie.

    Wypada mi tutaj sprostować, to nie jest tak, że nie było tańca młodej pary w mgle z zimnymi ogniami za plecami i z tłumem gości z smartfonami w rękach. Nasz „pierwszy taniec” zrobiliśmy po godzinie 23 gdy byliśmy już rozgrzani i w imprezowym pędzie. Co prawda do czasu gdy nie usłyszeliśmy pierwszych dźwięków nie wiedzieliśmy nawet, przy jakim utworze przyjdzie nam tańczyć, a nasze przygotowania trwały dosłownie 65 sek podzielone na dwa dni (przećwiczyliśmy jedną nową dla nas figurę 8 razy) to podobno wyglądało to wszystko na bardzo wyrezyserowane. Najważniejsze dla nas tego dnia było, aby się dobrze bawić na parkiecie i celebrować to wydarzenie i ten „spontaniczny” plan udało nam się zrealizować w 100%.
  • Ekologia, przestała być sloganem wykrzykiwanym przez ekoświrów ale temat dotyczący nas wszystkich. Dopóki nie zorganizujesz swojego wesela nie będziesz świadom jak dużo to wydarzenie (jak zresztą każde większe) generuje odpadków i zużywa zasobów. Ilość jedzenia, która pozostanie i resztki napojów, dziesiątki kilo śmieci itp naprawdę mają wpływ na nasze otoczenie, dlatego dobrze minimalizować negatywne skutki. Co możesz zrobić? Poproś gości aby nie przynosili kwiatów, które za chwilę zwiędną, a coś innego co będzie bardziej użyteczne (np. wino czy maskotki). Resztki jedzenia spakuj do pojemników wielokrotnego użytku, a śmieci poddaj segregacji. Jeśli masz inne pomysły to podziel się nimi w komentarzach!
  • Pozostałych ponad 500 punktów wraz z rozliczeniem za co ile zapłaciliśmy, ile czego kupiliśmy itp znajdziesz w pliku.
Wesele 4.0 motyw przewodni
Motywem przewodnim, a właściwie logiem naszego wesela były usta (dwa połączone serca) i wąsy (dwa połączone ptaszki).

Aplikacja „Wesele 4.0”

W sklepie z aplikacjami na Androida możesz znaleźć wiele sprawdzonych, polecanych aplikacji, które ułatwiają zorganizowanie wesela. Ja niestety jako zagorzały majsterkowicz i zwolennik wolnego oprogramowania (niestety bo kosztowało to chwilę czasu, ale na szczęście się to opłaciło) postanowiłem, że napiszę pod siebie taką „aplikację” (piszą aplikację mam na myśli arkusze Googla, zintegrowane z ankietami Googla itp o czy piszę poniżej). Nie wiem czy, którakolwiek z Androidowych aplikacji ma podpięte pod siebie ankiety rozsyłane do gości i możliwość edytowania z poziomu komputera PC (dużą ilość ważnych danych lepiej organizuje się jednak na laptopie niż telefonie) dlatego chciałem się tym sprawdzonym rozwiązaniem z Wami podzielić.

Ponadto, jak wszystkie materiały na tej stronie również „Wesele 4.0” powinien ułatwić czytelnikom w jakiś sposób życie, zaoszczędzić Was czas ale również musi mieć potencjał edukacyjny. Dlatego, jeżeli do tej pory ktoś bardzo uciekał od Excela to korzystając z tych gotowych rozwiązań może się do niego przekonać, sporo nauczyć (jakie to proste), a co najważniejsze zmodyfikować pod swoje potrzeby, a to gwarantuje największą satysfakcję.

Linki do aplikacji

Wersje w rozbudowie

Ankieta dla gości wersja Pro – Przetestuj jakie to proste! (i uzupełnij dane abym miał na czym pracować)

Aplikacja Wesele 4.0 w wersji Pro – utwórz kopię i testuj, lub uzupełnij powyższą ankietę i zobacz jak to działa (brak możliwości edycji).

Starsze wersje za pomocą których zorganizowałem swoje wesele

Pusta aplikacja „Wesele4.0” z podpiętą ankietą – aby móc ją edytować musisz być zalogowany na swoim koncie Gmail i utworzyć jej kopie („Plik”>>”Utwórz kopię”). Następnie możesz dowolnie ją modyfikować, rozbudowywać, zmieniać nazwę, udostępniać itp.

Przykładowa uzupełniona aplikacja w Arkuszu Kalkulacyjnym Googla

Link do ankiety dla gości

Przykładowa Mapa Googla z miejscami zbiórek

Na koniec kilka kreatywnych (bardzo kreatywnych) inspiracji:

  • Druk 3D – my dla swoich gości przygotowaliśmy stojaczki pod winietki z naszymi inicjałami. Dwa ptaszki połączone przyjmowały kształt wąsów, natomiast dwa serca łączyły się w usta czyli symbole naszego wesela. Symbole te stały się motywem przewodnim, które umieszczaliśmy niczym logo firmy wszędzie gdzie się tylko dało, począwszy od zaproszeń, skończywszy na wydarzeniu na FB i zdjęciach z fotobudki.
  • Kreatywne zaproszenia weselne (link TUTAJ)

Wesele 4.0 i Druk 3D
Na tą okazję wydrukowaliśmy na drukarkach 3D pamiątkowe stojaczki dla naszych gości (wąsy na zdjęciu oraz usta), które następnie polakierowaliśmy. Dla wielu osób był to ich pierwszy kontakt z tego typu technologią.


PS: jeżeli uważacie, że warto do tego posta coś dopisać bo macie inne nowoczesne sprawdzone rozwiązania to dajcie mi znać w komentarzach, a jeżeli uczestniczyliście w naszym weselu to podzielcie się z nami swoimi wrażeniami.


Na koniec teledysk z naszego wesela.

Zostaw swoją ocenę
Poprzedni Następny

Jest tego więcej...


					Z dziećmi w góry - co zabrać? Rajzyfiber

Z dziećmi w góry - co zabrać?

Sprawdzona lista rzeczy do spakowania

Na poniższych listach znajdują się rzeczy kierowane dla kilkumiesięcznych pociech, ale także tych kilkuletnich. Samemu zdecyduj co Tobie się przyda. Poniżej znajdziesz także listę, rzeczy dedykowaną dla dorosłych podróżników – przecież musisz też się przygotować. Inne tematy, które mogą Cię zainteresować Spis wszystkich interaktywnych list Gdzie się wybrać z dziećmi w góry – proste i […]


					Co zabrać w góry na jeden dzień Rajzyfiber

Co zabrać w góry na jeden dzień

Lista rzeczy do spakowania

Inne wpisy na Rajzyblogu o podobnej tematyce Wszystkie listy Apteczka turystyczna – interaktywna lista Co spakować na kilkudniowy trekking Z dzieckiem w góry – co spakować? Gdzie się wybrać z dziećmi w góry – motywatory i rekomendowane trasy Co ubrać na szlak: Minimalistyczne spodenki do biegania zamiast majtek – to moje ostatnie odkrycie. Genialne rozwiązanie […]


					Co zabrać w góry na kilkudniowy trekking Rajzyfiber

Co zabrać w góry na kilkudniowy trekking

Lista rzeczy do spakowania

Mam taką swoją tradycję, którą celebruję już od szkoły średniej, że przynajmniej raz na 2 lata wybieram się na kilkudniowy – przynajmniej 5 dniowy – samotny treking w góry. Nie robię tego tylko dlatego, że kocham góry ale chyba przede wszystkim aby spojrzeć na swoje życie / problemy z dystansu i odciąć się na te […]


					[*] [*] [*] Krzysiu .... Jak żyć?

[*] [*] [*] Krzysiu ....

Czy da się pogodzić z śmiercią bliskiej osoby?

Nie znam słów za pomocą których mógłbym opisać jak wielką stratą jest śmierć młodszego brata, ale za pomocą słów które znam postaram się przelać na papier to wszystko co we mnie siedzi. Cały ten smutek, żal i złość. Złość na siebie, na Ciebie, na nas wszystkich… Będę pisać bo wiem, że to pomaga. Rozmowa w […]


					Święta w irańskich górach Podróże

Święta w irańskich górach

Czyli o trekingu podczas Kurban Bajram

W tym poście opisuję drugi dzień wyprawy po górach, dlatego jeśli jesteś zainteresowany tym co było wcześniej (schodowa wioska, prezent zamiast bomby…) zapraszam do wcześniejszego posta, link znajdziesz poniżej. zobacz też: Masluleh – niezwykła górska wioska. Pełna trasa wyprawy jest zaprezentowana na multimedialnej poniższej mapie. Dzień 8 Tajemnicza wioska Po przespanej bardzo wietrzniej nocy, sporo […]


					Ferraty -  żelazna adrenalina Podróże

Ferraty - żelazna adrenalina

Wprowadzenie dla niewtajemniczonych

Lubisz spędzać czas w górach? Przeszedłeś już Beskidy, Tatry, Bieszczady i chcesz czegoś więcej? Masz już za sobą wielodniowe trekingi, zimowe wędrówki na szczyty, biegi nocne i wspinaczkę skałkową? A mimo to w dalszym ciągu poszukujesz urozmaicenia? Jeżeli poszukujesz zdrowej adrenaliny w górach i pociąga Cię Orla Perć ale uważasz, że typowy alpinizm, wspinaczka po […]


					Blog, nie blog? Inne

Blog, nie blog?

Dlaczego ten „blog” nie będzie kolejnym „blogiem” podróżniczym

Jeśli przyjmiemy, że ludzie nie lubą czytać (2/3 Polaków nie przeczytało żadnej książki w 2015 roku ), a ja nie potrafię dobrze pisać (w szkole miałem stwierdzoną dysleksję i nigdy nie dostałem nawet 3 z dyktanda) to nasuwa się pytanie …. Po co ten „blog” ??? Przede wszystkim chcę podzielić się z Tobą własnym doświadczeniem […]


					Gdzie z dziećmi w góry? Rajzyfiber

Gdzie z dziećmi w góry?

O motywowaniu i polecane trasy

Z dziećmi w góry? Czy to w ogóle dobry pomysł? Czy to bezpieczne i czy im się to spodoba? Oczywiście, że tak. Może nie powinno się zaczynać od razu od Morskiego Oka (monotonne asfaltowe wejście) czy Rys (trochę niebezpiecznie). Ale jest przecież w naszym kraju wiele innych wręcz idealnych tras dla dzieci. Zobacz także: Co […]


					Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 3 Podróże

Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 3

Zamek Gruyères i kosmici

zobacz też: Pozytywna historia pewnego autostopu cz.2 Zamek Gruyères z XIIIw. Jak podaje Wikipedia: „Zamek Gruyères – zamek znajdujący się w miejscowości Gruyères, w alpejskim kantonie Fryburg w Szwajcarii. Nazwa Gruyères pochodzi prawdopodobnie od heraldycznego żurawia panów Gruyères (franc.grue = żuraw). Hrabiowski ród Gruyères jest jednym z najważniejszych we francuskiej części Szwajcarii, jednak jego pochodzenie […]


					Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 2 Podróże

Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 2

Genewa, miasto z fontanną

zobacz także: Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 1 W Genewie spędziłem 4 noce z czego dwie na domówkach w bardzo dużym międzynarodowym gronie. Pierwszą z pracownikami ośrodka naukowego CERN (tak tego od Wielkiego Zderzacza Hadronów), a druga już bardziej otwartą dla wszystkich młodych pracowników genewskich organizacji (ONZ, WHO, Czerwony Krzyż – który zresztą został założony […]


					Mądrze dobieraj przyjaciół Jak żyć?

Mądrze dobieraj przyjaciół

bo to właśnie oni tworzą Twój świat #2

„Z kim przystajesz, takim się stajesz”. „Z kim przystajesz, takim się stajesz”. Znamy to sformułowanie wszyscy. Jeśli ktoś jest negatywnie nastawionym do świata pesymistą, to ciężko będzie Ci się cieszyć życiem w jego otoczeniu. To typowy wampir energetyczny! Zdecydowanie omijaj takie przypadki! Szukaj ciekawych ludzi. To właśnie Oni  mogą Cię zmotywować. Poszukuj tych, od których […]


					Iran pierwsze wrażenia Podróże

Iran pierwsze wrażenia

Przygoda z policją i reklamówka z Biedronki

Przewodnik zakupiony sześć miesięcy wcześniej, bilety cztery, a wizy załatwione miesiąc temu. Noclegi po części już ogarnięte przez internet u „losowych” osób, a transport to jak zwykle autostop. Słodycze z Polski już w plecaku, koszulka z symbolami skończona no i pamiątkowe naklejki dla pomocnych też wydrukowane. Można ruszać 🙂 Na lotnisku w Teheranie „Czasem życie […]

Zamknij