Przesiadka w Singapurze

czyli jak zobaczyć wszystko w 6h
Photo by Mike Enerio on Unsplash

Z czego słynie Singapur?

Przede wszystkim z niezwykłych „Super drzew”, hotelu Marina Sand Bay, niezliczonych wieżowców, znienawidzonego przez mieszkańców posągu pół lwa pół ryby i codziennych ogromnych spektakli artystycznych woda – światło – dźwięk.

Jeśli ktoś zastanawia się ile musi poświęcić czasu aby to wszystko na spokojnie zobaczyć, to już podpowiadam. Trzeba na to poświęcić od 6 do 8 godzin. Wliczając w to odprawy na lotnisku. Więc jeśli ktoś się zastanawia czy warto opuścić lotnisko w tym niezwykłym, niedużym kraju czekając na przesiadkę to odpowiadam, że TAK. Poniżej zamieszczam plan na 6 godzin zwiedzania.

Na czerwona zaznaczyłem trasę obowiązkową, a na niebiesko to co moim zdaniem warto dodać do trasy czyli samo serce dzielnicy wieżowców.


Plan 6 godzinnej wycieczki po Singapurze

Wystarczy wysiąść na trasie metra z lotniska na „City Hall”. W odległości ok 300 m znajdziemy symbol Singapuru Merlion czyli pół lwa pół rybę.

Następnie kierując się wybrzeżem na Marina Sand Bay podziwiamy z prawej naszej strony gigantyczne wieżowce, jeśli nam czas pozwala możemy na chwilę skręcić w prawo (niebieskie kropki) i wejść na dzielnicę biznesową. Osobiście polecam taką wycieczkę ponieważ w Europie nie ma ani jednego miasta w którym możemy doświadczyć obecności, aż tylu tak wysoki budynków.


Pokazy świetlne na Marina Sand Bay

Wracając na nabrzeże kierując się w stronę Marina Sand Bay jeśli mamy szczęście trafimy przed wejściem do słynnego hotelu na jedno z kilku show, które odbywają się na zatoce. Nd – Czw 20:00, 21:30, Pt i Sb 20:00, 21:30, 23:00. Przedstawienie trwa standardowo 15min.

Pokaz łączący z sobą, tańczące fontanny, muzykę i rzutowanie filmów na ścianie wody nie jest dziś czymś wyjątkowym. Tutaj natomiast mamy jeszcze dołożone gigantyczne lasery umieszczone na dachu hotelu i przepiękny widok na podświetlone drapacze chmur z lewej strony „sceny”. Po zakończonym przedstawieniu możemy przejść kładką przez wnętrze słynnego hotelu na jego drugą stronę gdzie trafimy prosto na kolejny symbol miasta czyli gigantyczne sztuczne drzewa.


Superdrzewa show

Jeśli jesteśmy wielkimi szczęściarzami to trafimy na kolejne codzienne show. Tym razem same światła i dźwięki. Ta atrakcja Singapuru prezentowana jest codziennie dwukrotnie (19:45, 20:45, w weekendy dodatkowo o 21:45). Przedstawienie to trwa 15min. Natomiast aby podziwiać ją z kładki rozwieszonej pomiędzy drzewami trzeba pojawić się na miejscu  przez 21:40 min  bo wtedy jest ostatnie wejście na kładkę. Jeśli goni nas czas to można wrócić na lotnisko metrem z podziemi Hotelu Merina Sands May , po drodze wskoczyć do jednego z sklepów spożywczych lub do jednej z dziesiątek restauracji.

Jeśli mamy więcej czasu możemy zamknąć pętle udając się na zachód przez długi spiralny most – znany również jako most DNA .

Po takich aktywnych kilku godzinach będziemy mieli pewność, ze wszystko co najciekawsze albo inaczej mówiąc wszystko co najsłynniejsze w tym państwie zobaczyliśmy.

Na koniec chciałbym dodać od siebie, że nie jestem zwolennikiem, aż tak szybkiego zwiedzania bo co prawda wiele się zobaczy ale nic się nie poczuje. Warto czasem się zatrzymać, posłuchać miejsca w którym się jest i porozmawiać z ludźmi najlepiej przy regionalnym posiłku. Ale z drugiej strony jeśli goni nas czas to warto wykorzystać go jak najlepiej.

Odwiedziny Singapuru to jak wycieczka na inną planetę.

zobacz także: Singapur praktycznie, czy zbiór pomocnych informacji
lub luźny zbiór ciekawostek z podróży po Singapurze

Zostaw swoją ocenę
Poprzedni Następny

Jest tego więcej...


					Doceniaj Jak żyć?

Doceniaj

bo wiele osób mogłoby Ci pozazdrościć #1

Wiem jak bardzo oklepanie to brzmi ale taka jest prawda. Nic dodać nić ująć, dlatego jestem prawie przekonany, że komentarz w tym miejscu nie jest potrzebny. Każdy wie  – choć często zapomina – że nie można być szczęśliwym nie ciesząc się z życia i z tego co się posiada. Jeśli do kogoś to nie trafia […]


					Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 5 Podróże

Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 5

Zmiana planów! Więc Rotterdam.

zobacz także: Pozytywna historia … cz 4, Luksemburg Dzień 7 – Dać się ponieść przygodzie Po zjedzeniu zapiekanki na śniadanie udałem się na główną drogę wylotową z stolicy. Pierwszy raz ktoś kto mnie nocował, zrobił mi zapiekankę na śniadanie! Po pierwsze wskoczyłem do Lidla aby uzupełnić zapasy. Następnie znalazłem karton, na którym mogłem napisać mój […]


					Prawdziwe oblicze Teheranu Podróże

Prawdziwe oblicze Teheranu

O śniadaniu, górskich spacerach i atrakcjach

Jeżeli wszystko co wiesz na temat Iranu zaczerpnąłeś z amerykańskich filmów i wyobrażasz sobie ten kraj jako scenerię w której rozgrywała się Pustynna Burza to obowiązkowo powinieneś rzucić okiem na poniższe akapity, bo prawdopodobnie mylisz go z Irakiem. Śniadanie Pierwszy posiłek tego dnia miałem przyjemność zjeść z koleżanką poznana na CouchSurfingu, z która to zgodziła […]


					Kategoria prowokująca do myślenia Prowokacje

Kategoria prowokująca do myślenia

Myślisz, że myślisz za dużo?

Jakie tematy będę poruszać posty z kategorii prowokacje. Kim są osoby nadwydajne mentalnie oraz nonkonformiści? Dlaczego tak niewiele osób zadaje sobie poważne pytania? Dowiesz się z tego artykułu. Tą kategorię postów zacząłem tworzyć już jako uczeń podstawówki. Pamiętam jak kładłem się na podłodze z wzrokiem skierowanym w sufit i rozmyślałem. Czasem rozmyślałem dlaczego robią się […]


					Czy strach jeździ starą Ładą ??? Podróże

Czy strach jeździ starą Ładą ???

Przerażający dzień na granicy Azerbejdżańskiej

Ten post jest inny niż większość pozostałych. Nie zamieszczę w nim zbyt wielu fotografii, ciekawostek czy porad. To będzie jeden długi tekst wypełniony emocjami, strachem i radością. Było strasznie i strasznie fajnie, nawet zarobiłem 50zł (choć nie chciałem). Ten dzień pomimo, że w mało atrakcyjnym miejscu być może będę pamiętał najdłużej z całej tej wyprawy. […]


					Ecotravel Rajzyfiber

Ecotravel

o sztuce ekopodróżowania

Eco-travel, ecotravel, eco friendly travel, ekopodróżowanie, podróżowanie ekologicznie przyjazne, green travel … te wszystkie pojęcia dotyczą tego samego. Dotyczą szeroko rozumianego i coraz częściej pojawiającego się w naszej świadomości minimalizowania wpływu wypoczynkowych podróży na środowisko. Coraz częściej możemy spotkać te pojęcia w TV, gazetach, przewijają się na blogach ale ku mojemu zaskoczeniu nie są nigdzie […]


					Co zabrać w góry na jeden dzień Rajzyfiber

Co zabrać w góry na jeden dzień

Lista rzeczy do spakowania

Inne wpisy na Rajzyblogu o podobnej tematyce Wszystkie listy Apteczka turystyczna – interaktywna lista Co spakować na kilkudniowy trekking Z dzieckiem w góry – co spakować? Gdzie się wybrać z dziećmi w góry – motywatory i rekomendowane trasy Co ubrać na szlak: Minimalistyczne spodenki do biegania zamiast majtek – to moje ostatnie odkrycie. Genialne rozwiązanie […]


					Z dziećmi w góry - co zabrać? Rajzyfiber

Z dziećmi w góry - co zabrać?

Sprawdzona lista rzeczy do spakowania

Na poniższych listach znajdują się rzeczy kierowane dla kilkumiesięcznych pociech, ale także tych kilkuletnich. Samemu zdecyduj co Tobie się przyda. Poniżej znajdziesz także listę, rzeczy dedykowaną dla dorosłych podróżników – przecież musisz też się przygotować. Inne tematy, które mogą Cię zainteresować Spis wszystkich interaktywnych list Gdzie się wybrać z dziećmi w góry – proste i […]


					#CzysteSzlaki Rajzyfiber

#CzysteSzlaki

Szczegóły i geneza akcji

Raz do roku z okazji Dnia Ziemi dzieci z pobliskich szkół wyruszają w góry, do lasów, parków i zbierają śmieci. Super!!! Ale dlaczego nie możemy sprzątać codziennie ? Choć trochę, tak przy okazji. Swój pokój też sprzątasz tylko raz do roku? Nauczyliśmy się, że tak jak w walentynki wystarczy raz do roku pokazać komuś swoje […]


					Książki, które warto Inne

Książki, które warto

przeczytać w wolnej chwili

Zacznę z grubej rury. Moim zdaniem książki to najważniejszy wynalazek ludzkości! Dlatego książki zawsze warto czytać. Książki to KODY do „gry” zwanej życiem Wyobraź sobie, że ktoś napisał książkę na podstawie swoich życiowych przemyśleń i doświadczeń. Na podstawie błędów, które popełniał przez 60 lat swojego życia i wniosków, które wyciągnął. Po przeczytaniu jego działa możesz […]


					Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 2 Podróże

Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 2

Genewa, miasto z fontanną

zobacz także: Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 1 W Genewie spędziłem 4 noce z czego dwie na domówkach w bardzo dużym międzynarodowym gronie. Pierwszą z pracownikami ośrodka naukowego CERN (tak tego od Wielkiego Zderzacza Hadronów), a druga już bardziej otwartą dla wszystkich młodych pracowników genewskich organizacji (ONZ, WHO, Czerwony Krzyż – który zresztą został założony […]


					Święta w irańskich górach Podróże

Święta w irańskich górach

Czyli o trekingu podczas Kurban Bajram

W tym poście opisuję drugi dzień wyprawy po górach, dlatego jeśli jesteś zainteresowany tym co było wcześniej (schodowa wioska, prezent zamiast bomby…) zapraszam do wcześniejszego posta, link znajdziesz poniżej. zobacz też: Masluleh – niezwykła górska wioska. Pełna trasa wyprawy jest zaprezentowana na multimedialnej poniższej mapie. Dzień 8 Tajemnicza wioska Po przespanej bardzo wietrzniej nocy, sporo […]

Zamknij