Najpiękniejsza okolica Ninh Binh

Region tysiąca skał, rzek i jezior

Najpiękniejsza okolica Ninh Binh

Przypadkiem Ninh Binh

100 km na południe od Hanoi jest miasto Ninh Binh. Samo w sobie jest brzydkie i nie ciekawe. Ale to chyba był zaplanowany ruch władz tego kraju aby odganiać przypadkowych turystów, którzy mogliby zadeptać okoliczną przyrodę. Bo to co się kryje tuż za miastem to perełka przyrodnicza światowego formatu - rezerwat przyrody wpisany w 2014 na listę UNESCO.

 

Standardowy widok w tej okolicy

 

Dominujące kolory zmieniają się w zależności od pory roku.  Photo by Ruslan Bardash on Unsplash

Jedne z najpiękniejszych krajobrazów jakie w życiu widziałem i największe zaskoczenie tej wycieczki. Pewnego wieczoru przed spaniem przeglądałem przewodnik w pokoju bez okien (klamki były) i przypadkiem zatrzymałem się na stronie z Rezerwatem Tam Coc. Miałem spędzić jeden dzień odpoczynku na pięknych Wietnamskich plażach i zregenerować siły przed stolicą kraju ale niestety (albo stety) odpoczynek podczas tej wędrówki nie był mi pisany. Zdecydowałem się wybrać  jeden dzień spędzony pomiędzy skałami niż plażowiczami i był to dzień niezwykły.

 

Najlepszy środek transportu na zwiedzanie okolicy to bez wątpienia rower

 

Ukryte Ha Long Bay na lądzie

Przyjęło się mówić, że ta okolica to Ha Long Bay na lądzie ale moim zdaniem jest to dużo bardziej urokliwe, spokojne i ciekawe miejsce niż wcześniej wspomniana bardzo rozreklamowana zatoka o światowej sławie.

Liczne formacje skalne pomiędzy którymi można spacerować, jeździć rowerami, motorami (można wypożyczyć) samochodami lub pływać łódkami (główna atrakcja) pięknie równoważą się z otaczającymi je zielonymi polami, ukrytymi świątyniami i niezliczonymi jaskiniami. Dla piechurów, rowerzystów, rodzin z dziećmi czyli dla każdego jest to raj na ziemi, który doprawiony jest (jakby tego było mało) smakiem świeżych ananasów sprzedawanych na każdym rogu (w całości, obranych, w kawałkach lub na patykach).

 

Pola ryżowe tutaj są tym samym czym wody morza w Ha Long Bay.

 

Łódki na Trang an Cave

Pływanie łódką po trasie nazwanej Trang an Cave (Jaskinia Trang) powinno być jedną z głównych atrakcji turystycznych kraju! Kosztuje 150 tys. VND. Pływa się łódką po 5 osób plus obsługa. Po drodze przepływa się przez 6 (aż 6 !!!) jaskiń, mija się kilka świątyń i podczas prawe 3h kursu cały czas podziwia piękną niezmienioną przez człowieka przyrodę. Istnieje tutaj jeszcze jedna trasa dla łódek Tam Coc, która zwykle jest bardziej zatłoczona ponieważ jest lepiej rozpropagowana. Czas przepływu podobny jednak po drodze przepływa się tylko przez 3 jaskinie (za to podobno większe) - koszt 160 tys. VND .Dojazd z centrum miasta za pomocą skutera taksówki kosztuje 50 tys. VND choć negocjacje zaczyna się od kwoty 5 krotnie wyższej. Z centrum miasta do centrum Hanoi transport jednym z licznych busikiem to 70 tys. VND.

 

Na pozór okolica nie jest bardzo rozwinięta turystycznie jednak w pewnych miejscach rozwija się cały przemysł turystyczny.

 

Pływanie łódką w tym parku to już turystyka masowa

 

Nauka jazdy - skuter

Ninh Binh jest najlepszym miastem w tym kraju do nauki jazdy skuterem. Wokół miasta rozciągają się bardzo szerokie, właściwie to puste drogi z pięknymi widokami. W samym mieście ruch też nie zbyt duży więc można w miarę spokojnie spróbować tego „sportu” narodowego Wietnamczyków, rozpoczynając od poziomu „łatwy”.

 

Nocleg - Hoalu Eco Backpacker Hostel

Najlepsze miejsce aby się zatrzymać to Hoalu Eco Backpacker Hostel. Tani obiekt, bez wielu udogodnień ale za to z lokalizacją dla osób które chcą poczuć tą okolicę. Znajduje się w samym centrum parku, otoczony skałami. Wychodząc na 10 minutowy spacer  nie można wyjść z podziwu otaczającej natury. Jedyne o czym warto pamiętać spędzając noc w tym hostelu to zapas przekąsek i napojów. Pomimo, że w cenie jest śniadanie to o resztę najlepiej zatroszczyć się samemu (wysokie ceny na miejscu, a w najbliższej okolicy brak sklepów - jak to w parkach narodowych).

 

Na łódkach zawsze jedna kobieta wiosłuje, a turyści mają do wyboru: oddać się odpoczynkowi lub wykorzystać drugie wolne wiosło aby jej pomóc.

 

Nocne pociągi

Bardzo polecam podróżowanie nocnymi pociągami sypialnianymi pomimo, że nie są najtańsze. W zależności od szczęścia można trafić na nowszy skład przewidziany dla osób o wzroście do 2m lub starszy do 1.80 m. Jednak obydwa typy są wygodnie i w miarę czyste. Pościel po pasażerach jest wymieniana tylko na stacjach końcowych – mam nadzieje, że zawsze - a niestety nie po każdym pasażerze który wysiada.

Mamy 4 standardy miejsc: łóżka miękkie i twarde, siedzące miękkie i twarde. W przedziałach z łóżkami miękkimi (najdroższe) są 4 łóżka, gniazdka z prądem, stolik i klimatyzacja (w nocy działa super ale za dnia nie zawsze). W każdym wagonie jest jedna osoba z obsługi, ubikacja, część łazienkowa (dwie spore umywalki i lustro), automat na wodę. Trzeba czasem uważać aby się nie spóźnić, a lepiej to być przed czasem bo bywa, że pociąg odjeżdża wcześniej niż rozkład przewiduje.

Cenę biletu można sprawdzić w internecie i od razu go tam zarezerwować vietnam-railway.com . Koszt trasy z Sajgonu do Hanoi czyli 1726 km (4 kursy dziennie i jest to najdłuższe połączenie w kraju)  to 90 dolarów amerykańskich czyli niecałe 400zł i 34 godziny jazdy. Ja podczas dwóch podróży taką koleją po 13 godzin raz byłem sam w przedziale przez 11h, a drugim razem jechałem z francuskimi studentami i też było fajnie. Więc zależy jak się trafi ale czasem udaje się przejechać całą trasę samotnie w komfortowym, zamykanym przedziale.

Z tego co wiem taniej i szybciej wyjdzie podróżowanie autokarami z łózkami (sleepbus) ale nie wiem czy równie wygodnie. A mimo wszystko dobrze się wygodnie wyspać przed kolejnym ciężkim dniem przygody.

 

Wszędzie bawoły

Wietnamczycy to kanibale. Tradycja nakazuje chować bliskich blisko (nawet logicznie to brzmi) miejsc gdzie mieszkali lub pracowali. Tym samym częstym widokiem są groby na polach ryżowych gdzie pasą się bawoły. Można powiedzieć, że tak jak i ryż tak i mięso przechowuje cząstkę bliskich, którzy wracają do domu....

 

 

 

Komentarze

Podobało się?