Książki, które warto

przeczytać w wolnej chwili

Książki, które warto

Dlaczego książki są fajne?

Książki to jedyny zawsze trafiony prezent. Dlaczego? Mało jest rzeczy które pełnią aż tyle funkcji!

  • Książki przenoszą nas w świat w którym (w przeciwieństwie do filmów) możemy w pełni się zapomnieć, bo sami go tworzymy w naszych umysłach. Nie czekając na nowoczesne technologie takie jak VR czy AR wchodzimy do centrum akcji, która nas otacza.

 

  • Takie lektury mogą być prezentem przez, który okazujemy, że doceniamy intelekt, osobie które je wręczamy. W innym wypadku można by kupić coś błahego ale na pewno nie książkę.

 

  • Dzięki nim pokazujemy, że nam na kimś zależy. Wszelakie działa literackie wpływają na nasz umysł, rozwijają go i poszerzają naszą wiedzę. Dzięki takiemu podarunkowi inwestujemy w przyszłość osoby obdarowanej.

 

  • Na książki można też patrzeć w całkowicie inny sposób! Jeśli, odwiedzasz znajomych w domach i dostrzegasz rozbudowaną biblioteczkę to od razu zaczynasz inaczej postrzegać jej właścicieli. Ciekawe kolekcje w znacznie lepszy sposób budują nasz wizerunek w oczach naszego gościa niż drogie markowe ubrania, które nosimy czy wypasione samochody na, które nas nie stać. Doszło nawet do tego, że w antykwariatach zdanie typu "Poproszę 3 metry ładnych książek na ścianę" nie należy do rzadkości. Czy też uważasz, że ważniejsze jest co twój rozmówca ma w głowie niż na sobie?

 

  • Ostatnim argumentem przemawiającym za posiadaniem książek jest ten mówiący, że "nie ocenia się książki po okładce". Dzieła literackie są czasem tak ładnie wydawane, że po prostu mogą stanowić ładny element wystroju wnętrza. Na pewno okładka to nie wszystko ale jeśli chcesz mieć ciepły lub nowoczesny wystrój mieszkania na pewno nie może ich w nim zabraknąć.

 

 

Dlatego kupujmy książki, bo to zawsze trafiony prezent!

 

"Dom bez książek jest jak plaża bez słońca"

- Jose Marti, 1853 - 1895; poeta kubański

 

Koniec książek ?

Zdarza Ci się przeszukiwać internet w celu znalezienia czegoś do czytania, na co warto poświęcić kilka (kilkadziesiąt) godzin Twojego cennego czasu? Może przeszukujesz grupy na FB czy innych forach? Problem w tym, że nigdy nie wiemy czy dane opinie o książkach zamieszczone w internecie są naprawdę warte przeczytania czy to wyłącznie komercyjna rekomendacja.

Dzisiaj szczere rekomendacje, można usłyszeć wyłącznie od osób, które znamy, od naszych rodzin czy przyjaciół. Jeśli mnie znasz to ten post możesz potraktować jako takie spotkanie przy automacie z kawą i szybką wymianę opinii na temat godnych uwagi pozycji w mojej biblioteczce. Będę tutaj zamieszczał książki (post będę stale rozbudowywał w przyszłości), które przeczytałem i wpłynęły na mój światopogląd lub zwyczajnie spędziłem nad nimi miło czas.

Coraz głośniej słychać w mediach, że książki są spisane na straty. Że dzisiaj ludzie są zbyt "głupi" aby je czytać, wyobrażać sobie opisane w nich sceny, analizować. Obrazkowe media głoszą, że wszystko można znaleźć w atrakcyjniejszej łatwo przyswajalnej formie obrazkowej. W prasie jest więcej kolorowych zdjęć niż treść. W telewizji na szczytach popularności znajdują się seriale, w których narrator opisuje co się dzieje na ekranie, a następnie "aktor" powtarza to jeszcze raz aby każdy widz wiedział na pewno co się właśnie wydarzyło. Nie musimy już nawet sami "analizować" sceny w której bohater wchodzi do pokoju bo narrator i aktor ma za zadanie nam to przejrzyście wytłumaczyć.

 

Grafika z strony brightside.me

 

Na szczęście w mojej rodzinie książki wędrują z rąk do rąk pomiędzy kolejnymi pokoleniami czytelników. Tak samo jest w gronie moich przyjaciół, znajomych z pracy. Co zaskakujące temat książek często przewija się na rozmowach przy kawie, piwie czy pieszych wędrówkach po górach.

Bez obawy mogę powiedzieć, że 90% najbliższych mi osób, którymi się otaczam czyta książki w wolnych chwilach. Bardzo mnie to cieszy.

 

"Książki - okręty myśli żeglujące po oceanie czasu i troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia na pokolenie."

- Sir Francis Bacon, 1561 - 1626; angielski filozof

 

Książki godne polecenia

Poniżej będę umieszczał książki w kilku kategoriach, aby każdy znalazł coś dla siebie w zależności od nastroju. Obiecuję, że jeśli w przyszłości natrafię na nowe książki (lub stare klasyki) godne polecenia pojawią się one na szczytach tych list. W takim razie pamiętaj, że nie są one poukładane w jakiejś istotnej przemyślanej kolejności. Bardzo grzecznie również proszę Was o pomoc przy tworzeniu tej listy. Jeśli znacie tytuły godne polecenia to zamieszczajcie je w komentarzach. Chętnie je przeczytam. Gdy przypadną mi do gustu, to jest spora szansa, ze trafią na te listy w przyszłości.

- książki przyjemne - pozycje, które lekko się czyta na wakacjach, po pracy czy w wannie. Do tych książek czasem wracam i zwykle najszybciej je czytam. Standardowo 7, max 14 dni zajmują mi te pozycje, bo lubię przenieść się do świata, który opisują. Wejść w buty bohaterów i zapomnieć gdzie aktualnie się znajduję.

- książki rozwijające - te pozycje czytam aby się rozwinąć, zrozumieć coś więcej z otaczającej nas rzeczywistości i zastanowić się nad ich treścią. Nad tymi książkami spędzam zwykle dużo więcej czasu. Czytam je tylko gdy jestem wypoczęty i mam ochotę dowiedzieć się czegoś, zastanowić się, rozwinąć poglądy. Kilka pozycji z tej listy czytałem po pół roku albo i więcej. Czytałem je tylko wtedy gdy byłem na nie gotowy, aby jak najwięcej z nich zapamiętać.

- książki wszelakie - pozycje nie pasujące do wcześniejszych kategorii. Części z nich nawet nie skończyłem. Czytam je wieczorami przy szklaneczce whisky, herbaty czy muzyce relaksacyjnej. Są to książki, po które sięgam gdy mam kilka minut dla siebie i czasem chcę coś przemyśleć innym razem zająć czymś umysł.

 

Książki przyjemne

 

"Początek" - Dan Brown

Znowu Dan Brown (tak jak na kilku poniższych pozycjach). Po prostu lubię tego autora, a jego najnowsza książka z 2017 r zasługuje na wyróżnienie w tym poście. Jest napisana w tematyce nawiązujące do jego najgłośniejszych dzieł ("Kod Leonarda da Vinci", "Anioły i Demony") oraz wcześniej wspomnianej "Cyfrowej Twierdzy". Skandale religijne, liczne morderstwa, rodzina królewska, sztuczna inteligencja, geniusz miliarder technologiczny, walka nauki z religią, Barcelona ... po prostu jest w niej wszystko co ciekawe.

Wyróżniam "Początek" na tej liście dlatego, że sam chętnie wspominam o znaczeniu nauki w naszym życiu. Wielokrotnie piszę o wpływie technologi na społeczeństwa. O obawach czy nadziejach związanych z AI.

Książka ta, pomimo że jest typową powieścią rozrywkową porusza bardzo wiele aktualnych tematów. Wielokrotnie zdarzyło mi się przeczytać pewne zdanie. Zamknąć książkę i chwile się nad nim zastanowić.

Jeśli miałbym wybrać tylko jedną książkę, która moim zdaniem najlepiej odpowiada tematyce tej stronie to bez zawahania, wybrałbym tą pozycję.

 

 

"Dziedzictwo Stonehenge" - Sam Christer

To był mój pierwszy kontakt z tym autorem. Wcześniej uważałem, że dzisiaj tylko Dan Brown potrafi napisać coś co bardzo przyjemnie się czyta, przenoszą czytelnika w świat książki, której akcja odbywa się na przestrzeni wielu wieków.  Wątki kryminalne, mistyczne zagadki, tajemnicze bractwa, ludzkie okrucieństwo, odrobina magii, szybka akcja i ... wszystko co potrzeba aby książkę przeczytać w kilka dni. Ciekawszy język, odrobinę bardziej brutalny obraz rzeczywistości niż u wcześniej wspomnianego autora jeszcze bardziej przypadł mi do gustu. Prawdę mówiąc sam nie wiem czy tą książkę tak bardzo polubiłem dlatego, że dzięki niej odkryłem innego pisarza, którego polubiłem czy dlatego, że czytałem ją siedzą w domku w Alpach. Tak czy siak bardzo miło ją wspominam.

 

"Cyfrowa twierdza" - Dan Brown

Jedyna z dwóch książek, którą w życiu przeczytałem trzy razy. Dan Brown do niedawna był moim ulubionym autorem słynącym z prostej literatury kryminalnej z wątkami historycznymi, którą miło się czyta. Ta książka jest inna. Mówi o nowoczesnych technologiach i "wyścigu zbrojeń". Pewnie dlatego, tak chętnie do niej wracam. Szybkie wydarzenia, zaskakujące zwroty akcji, hołd dla matematyki, nauki i umysłu. Spokojnie przygodę z tym autorem można zacząć od tej pozycji lub na niej skończyć, gdyż historia i bohaterowie nie mają kontynuacji w pozostałych książkach.

 

 

"Pokolenie Ikea" - Piotr C. 

Ubaw po pachy. Pierwsza książka, którą czytając śmiałem się na głos. Zwroty językowe użyte w tej książce podczas opisywania szarej rzeczywistości osób pracujących dla korporacji z kredytem hipotecznym na karku mistrzowskie. Język bardzo współczesny. Dla niektórych czytelników może być czasem ostro wulgarny. Ale co najważniejsze książka bardzo inteligentna, czasem z przymrużeniem oka napisana. Uprzedzam, że jest to pozycja tylko dla dorosłych. Temat seksu, obrażanie kobiet czy osób w związkach, pracowników korporacji, konsumpcjonizmu no i seksu to główne wątki tej książko. Historia opowiedziana z perspektywy podrywacza, żyjącego w Warszawie, mierzącego życie od weekendu do weekendu, zarabiającego nieźle i .... zagubionego w życiu.

Przed zakupem książki warto odwiedzić blog autora o tej samej nazwie pokolenieikea.com aby przekonać się czy język i brutalny opis rzeczywistości nam odpowiada.

Po przeczytaniu tej pozycji spokojnie można pominąć drugą książkę Piotra C "Pokolenie Ikea. Kobiety" (chyba, że lubimy czytać o cudzych fantazjach seksualnych) i przejść do trzeciego tomu. "Pokolenie Ikea. Brud" to esencja blogu. Jeśli lubisz jego blog to ta ksiąąka jest dla Ciebie. Autor przestał pisać o sobie, a zaczął tworzyć (chyba) fikcyjne postacie i wydarzenia z wielkim sukcesem.

 

„Rok 1984” - Georg Orwell 

Majstersztyk.  Jest to książka całkowicie ponadczasowa, do której każdy powinien zajrzeć przynajmniej raz w życiu aby lepiej zrozumieć otaczającą go rzeczywistość. Autor tłumaczy w niej dlaczego edukacja patriotyczna jest taka istotna dla kontrolowania narodu,  „wojna to pokój”, „ignorancja to siła”, dlaczego lepiej niszczyć dobra materialne niż rozprowadzać wśród własnego narodu. Poruszane są w niej też takie wątki jak wpływ seksu na rządy w kraju, używanego języka na postrzeganie świata, wzajemnej inwigilacji na stosunki rodzinne.

Książka, którą czyta się do przyjemności, a pozostaje w pamięci na długo.

 

 

Książki rozwijające

"Rajzyfiber" - Grzegorz Czekała

Od początku powstania tej strony miałem w głowie ideę stworzenia (wraz z znajomymi i internautami ) praktycznej ściągi dla osób, które wyruszają w podróż. Mowa o listach rzeczy, które warto spakować do plecaka w zależności od typu, czasu trwania i celu podróży. W kolejnych rozdziałach znajdziesz też informacje na tematy bezpieczeństwa, finansów, konserwacji ekwipunku itp. Wszystko o czym warto przeczytać choć raz, aby w spokoju cieszyć się podróżą znajdziesz w tym zbiorze porad.

Celem projektu Rajzyfiber jest wspólnie, wraz z wszystkimi chętnymi napisanie pierwszego w pełni darmowego podręcznika świadomego i bezpiecznego podróżowania.

 

Do pobrania z strony: http://grzegorzczekala.pl/pl/lifestyle/rajzyfiber/

 

 

"Nie mamy pojęcia" - Jorge Cham, Daniel Whiteson

Popularnonaukowe arcydzieło !

Żadna książka z tej kategorii nie sprawiła mi aż tyle przyjemności, nie wyciągnęła mojego zamkniętego umysłu tak daleko po za pudełko i nie nakręciła pozytywnie jak ta.

Jeżeli fizyka kojarzyła Ci się do tej pory tylko z szkoły średniej z nudnymi wzorami, które ktoś wziął z kosmosu i kazał Ci używać, to warto przeczytać tą książkę. Nie dlatego, że zrozumiesz coś więcej z fizyki klasycznej, bo o tej nie wiele w tej książce znajdziesz. Ale po to aby przekonać się, że fizyka może być ciekawa, pozytywna, wesoła i przede wszystkim że może być dobrą zabawą. Zagadnienie dylatacji czasu Alberta Einsteina jest omawiane na przykładzie chomika i fretki, czym jest przestrzeń dowiesz się na przykładzie galaretki, pianki marshmallow są tak samo istotne jak jak atomy, a z .... (długo by wymieniać).

Bardzo fajna książka do poczytania w wolnej chwili pomimo bardzo ciężkiej (z założenia) tematyki.

Wbrew temu co mogłoby się wydawać ta książka powinna znaleźć się na półce każdej kreatywnej osoby - moim skromnym zdaniem. Jeśli jesteś artystą, inżynierem, pisarzem, nauczycielem potrzebujesz korzystać na co dzień z swoje wyobraźni.  Zjawiska dotyczące fizyki kwantowej są tak bardzo abstrakcyjne, że już sama próba wyobrażenia sobie ich może być dla nas bardzo rozwijającym i odświeżającym doświadczeniem. Dla próba zrozumienia tych zagadnień była naprawdę świetną zabawą i treningiem dla wyobraźni.

PS: Na koniec podzielę się smutnym spostrzeżeniem dotyczącym szkół. Czytając tą książkę uświadomiłem sobie, że nasz (światowy czyli pruski) system edukacji ma za zadanie bardzo ograniczyć wyobraźnię uczniów. Wszyscy mamy postępować według schematów, procedur i pod klucz odpowiedzi. Nie uczą nas jak myśleć abstrakcyjnie, po swojemu, wyciągać wnioski i tworzyć naukę na nowo. Obawiam się, że (za nie tak długo) dojdziemy do granic możliwości fizyki klasycznej wykorzystywanej w praktyce (np do budowania układów scalonych atom po atomie) i wtedy przeciętna osoba nawet nie będzie w stanie wyobrazić sobie jak te nowe technologię działają. Możemy dojść do etapu gdy dla większości osób nowe technologię będą przypominać czary! A może już tak jest?

 

"Innowatorzy" - Walter Isaacson

Pozycja bardziej niż obowiązkowa dla każdego fana nowoczesnych technologi, właściciela Start Upu czy studenta politechniki. Pierwszy raz spotkałem się z tym autorem przy jego najgłośniejszej książce - biografii Steve’a Jobsa i już wiedziałem, że warto poszukać jego kolejnych pozycji. Jest to najlepsza publikacja historyczna (rozpoczyna się w 1815 r od Ady Lovelace), jaką miałem okazję przeczytać.

Pozycję "Innowatorzy" czyta się zaskakująco łatwo pomimo dziesiątek mini-biografii, setek faktów historycznych i opisom technologi, których rozwój opisuje. Jest to pozycja (jak sam autor opisuje) stająca w opozycji do wcześniejszej biografii wielkiego indywidualisty, gdyż bardzo wyraźnie ukazuje, że za rozwojem zawsze stoją setki osób. Każde kolejne pokolenie, każda kolejna firma i każda osoba dopracowuje tylko coś co powstało wcześniej. Rozwój branży mechanicznej, elektrycznej, elektronicznej i w końcu informatycznej jest opisany jako bardzo wciągająca historia.

Ilość informacji zawartych w tej książce, podanych w łatwo przyswajalnej formie przemawia za tym, aby ta książka w przyszłości stała się lekturą obowiązkową na każdej politechnice.

 

 

"Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi" - Dale Carnegie

Gwarantuję Ci, że żadna inna książka nie poprawi Twojego życia bardziej niż ta. (nie, nikt mi za te słowa nie zapłacił). Gwarantuję też, że w żadnej innej książce nie znajdziesz więcej oczywistych i wszystkim dobrze znanych informacji, niż w tej. Mało tego - w tej książce nie ma nic odkrywczego, nic czego byś nie wiedział.

Pomimo, że została wydana po raz pierwszy w 1939r. nie straciła wcale na aktualności.

To co w niej jest takiego, że warto ją przeczytać?

Autor postawił przed sobą zadanie aby nauczyć ludzi jak poruszać się w społeczeństwie. W jaki sposób zwracać się do córki, syna, żony, męża, kolegi z pracy, szefa czy przestępcy. Jak negocjować podwyżkę, przekonywać do zakupu naszego produktu czy do posprzątania pokoju.

Jeżeli otaczasz się ludźmi, jeśli spotykasz przynajmniej jedną osobę każdego dnia to jest to książka dla Ciebie. Idealnie nadawałaby się za podręcznik do szkoły podstawowej. Jeżeli nauczylibyśmy nasze dzieci jak zwracać się z szacunkiem do innych, jak prowadzić rozmowę to myślę, że moglibyśmy żyć w milszych czasach.

Uprzedzam, że tak jak autor sugeruje w wstępie, do tej książki trzeba wracać! Raz w tygodniu, miesiącu, a przynajmniej raz do roku. Musimy ją sobie odświeżać aby w pełni wykorzystać jej potencjał.

 

"Henry Ford" - Vincent Curcio

W jednym z skeczy na polskiej scenie Stand-Upu pojawia się tekst 3 letniej córki do swojej mamy "Mamo, kto odkrył, że samochody jeżdżą?" (film znajdziesz TUTAJ) . Dzięki tej książce dowiadujemy się, że historia rozwoju branży motoryzacyjnej jest znacznie ciekawsza niż wszelakich odkryć (choćby geograficznych).

Pozycję tę warto przeczytać nie tylko aby poznać historię wielkiej postaci, która odmieniła nasze życie na wielu płaszczyznach. Warto też aby zrozumieć jak powstają innowacje. Co może okazać się zaskakujące, często w tym samym czasie na wielu punktach naszego globu. Jak konkurencja motywuje do działania i wielkie pieniądze mogą przeszkadzać.

Ciekawa, mądra książka wypełniona faktami historycznymi i inspirującymi mnie cytatami.

PS: Ostatnie rozdziały trochę nudzą więc ostatnie 100 stron (wstyd się przyznawać) odpuściłem sobie.

 

 

Książki wszelakie

 

"Wielka Księga Myśli Świata" - Danuta i Włodzimierz Masłowscy

Największy zbiór cytatów, sentencji życiowych i przysłów, zebranych z całego świata. Z tą publikacją wiąże się pewna moja historia.

Wędrując sobie samotnie z namiotem po Bieszczadach, przyszło mi spędzić jedną noc w schronisku w Cisnej. Po kolejnym dniu spędzonym na dźwiganiu ciężkiego plecaka na górskich szlakach przyszła mi ochota na wyciszeniu się wśród ludzi. Usiadłem więc sobie wieczorem z herbatką w bufecie i szukałem czegoś czym mogę zająć myśli. Mój wzrok padł na tą książkę, wyróżniającą się swoim rozmiarem (ponad 1000 stron) na schroniskowej biblioteczce. Po dwóch godzinach czytania poszczególnych cytatów i rozmyślania na temat każdego z nich poczułem się wyjątkowo zrelaksowany. Stwierdziłem, że jak tylko wrócę do domu to muszę ją zdobyć. Po kilku tygodniach poszukiwań okazało się, że jej jedyny egzemplarz, który udało się znaleźć w internecie znajduje się w USA i chcą za niego katastrofalne pieniądze. Na szczęście po kolejnych kilku tygodniach poszukiwań znalazłem inny w Ustroniu z zaledwie 25 zł.

 

Dzięki tej książce znalazłem bardzo miły sposób na spędzanie samotnych wieczorów. Rozkoszując się mądrościami mędrców tego świata, z dobrym trunkiem w ręku w świetle świec (taki to romantyk ze mnie :P ) oddaję się pewnej formie "intelektualnej medytacji" i wyciszeniu.

 

"1001 wynalazków które zmieniły świat" - Jack Challoner

Kolejna gruba księga na mojej liście. Rewelacyjna pozycja jeśli masz 5 czy 10 min wolnego czasu, a nie chcesz zaśmiecać sobie umysłu fake newsami z Facebooka, Instagramu i innych portali z psami w nazwie. Zbiór ponad 1000, krótkich artykułów opisujących w zaskakujący sposób prawdziwą historię powstania i wdrążenia wielu wynalazków. Przygodę zaczynamy od narzędzi z kamienia (2.600.000 lat temu), poprzez guziki, drzwi obrotowe, zegary atomowe, a skończywszy kompresji MP3 i wielkim zderzaczu hadronu z 2008 roku.

Autorzy tej książki, (których naliczyłem 57) przyłożyli wszelkich starań aby nas zaskoczyć, udokumentowanymi fakty opisującymi powstanie wszystkiego co nas otacza.

 

 

"Mały książę" - Antoine’a de Saint-Exupéry’ego

Książka niezwykła. Przeczytałem ją już w życiu trzy, a może cztery razy i wiem, że przeczytam jeszcze kilka. Nieprawdopodobne, że autorowi udało się opisać historię, którą w zależności od wieku interpretujemy całkowicie inaczej.

Książka idealna do czytania na dobranoc dla przedszkolaka, gdyż historia w niej opowiedziana jest w sposób bajkowy. Dla nastolatka ponieważ opisuje kontakty międzyludzkie. Dla osoby starszej ... (tego jeszcze nie wiem ale na pewno miło się do niej wraca w każdym wieku). Zresztą po co się wysilam jak najprawdopodobniej każdy już ją kiedyś trzymał w ręku :)

Pan Antoine musiał być czarodziejem....

 


Cytaty zamieszczone w tym tekście pochodzą z książki "Wielka Księga Myśli Świata" - D i W Masłowscy

Komentarze

Podobało się?