Jak żyć ekologicznie?

Ponad 100 łatwych do wprowadzenia nawyków cz2
Photo by Anna Oliinyk on Unsplash

zobacz też: Jak żyć ekologicznie cz1


b) Kuchnia i dieta

  1. Pij wodę z kranu! Tak wiem, że się powtarzam ale to zdanie warto powtórzyć.
  2. Segreguj śmieci, dawniej to zdanie powtarzali tylko ekolodzy, a dziś już wszyscy od kiedy śmieci stały się drogim „produktem”.
  3. Wybieraj produkty na wagę (orzechy, makarony, mieszanki) ale tylko wtedy gdy masz na nie jakiś pojemnik, bo gdy wrzucisz je do woreczka jednorazowego to i tak nie pozbędziesz się opakowania tylko stworzysz nowe.
  4. Nie pakuj warzyw i owoców w dużych sklepach do osobnych jednorazówek, jeśli nie są to rodzynki to Pani w kasie sobie poradzi z kilkoma położnymi luźno jabłkami, banami itp.
  5. Nie kupuj też warzyw i owoców fabrycznie pakowanych bo przecież one mają już swoje naturalne opakowanie czyli skórkę. W ten sposób portfelem zagłosujesz przeciwko takim zabiegom.
  6. Staraj się kupować sezonową żywność, którą zebrano przynajmniej na tym samym kontynencie, na którym mieszkasz bo szkoda zasobów na ich transport lub magazynowanie. Mamy przecież tyle odmian jabłek, że nigdy nam się one nie znudzą.
  7. Kupuj jedzenie z listą zakupów, a zminimalizujesz ilość przeterminowanego w Twojej lodówce.
  8. Zrezygnuj z jedzenia mięsa na śniadania (parówek, kiełbas, szynek) , bo masz nieskończone pole do popisu w tematyce „co zjeść zamiast niego” (jajecznicę, płatki, ryby…).
  9. Zamrażaj owoce wtedy gdy są tanie czyli w sezonie, na zimę (np. truskawki), dzięki czemu będziesz mieć smaczne i tanie witaminy przez cały rok do koktajli, a co najważniejsze bez zbędnych opakowań i śladu węglowego.
  10. Noś ZAWSZE w plecaku lub torebce zdrowe przekąski. Ja już od wielu lat noszę w plecaku własną mieszankę studencką (różne orzechy, pestki i rodzynki). Jest to genialny nawyk, który ma tak wiele korzyści, że aż trudno w to uwierzyć. Bakalie nie psują się szybko, więc nie muszę się martwić jakimś szczególnym ich przechowywaniem. Gdy złapie mnie mały głód nie muszę kupować pierwszej lepszej przekąski w opakowaniu tylko sięgam po to co najlesistszego dała nam natura. Bakalie sycą na długo i stanowią bombę witaminową, wartości odżywczych bez chemii. Już nie mówiąc o tym, że można w ten sposób sporo zaoszczędzić i schudnąć.
  11. Uruchamiaj tylko zmywarkę jeśli jest załadowaną do pełna, a i pralki dla jednej koszulki nie ma sensu uruchamiać.
  12. Jeżeli już nieszczęśliwie trafiła w Twoje ręce reklamówka z sklepu to wykorzystają ją jako worek na śmieci wielokrotnego użytku. Jeśli w ogóle potrzebujesz worków na śmieci bo nic nie stoi na przeszkodzie aby iść do śmietnika z całym wiaderkiem. Ograniczasz plastik i oszczędzasz pieniądze, a dodatkowo wyrabiasz formę bo jednak (niestety) częściej przy koszu zawitasz.
  13. Używanie woreczków strunowych (tych zamykanych) do przechowywania mrożonek, przekąsek w plecaku / torebce i w domu zamiast jednorazowych.
  14. Eko-sprzątanie, głównie za pomocą octu, szarego mydła i olejków eterycznych. Nie musisz kupować drogiej kolorowej specjalistycznej chemii w ładnym opakowaniu. Np. najlepszym odkamieniaczem czajników jest tani kwasek cytrynowy (główny, a czasem jedyny składnik droższych „specjalistycznych” odkamieniaczy).
  15. Gotowanie z przykrywką, aby „para nie poszła w gwizdek” czyli ciepło w powietrze. Stracisz mniej prądu / gazu i skrócić czas przygotowania potraw.
  16. Stosuj w lodówce i magazynku zasadę FIFO (nie mylić z grą FIFA). Jeżeli nie pracowałeś nigdy w restauracji to możesz nie znać tego pojęcia i już tłumaczę. First In First Out czyli co pierwsze do lodówki włożyłeś to pierwsze powinno zostać z niej wyjęte. Czym bliżej daty przydatności do spożycia tym bardziej „pod ręką” powinien znaleźć się dany pordukt.
  17. Nie zawsze traktuj daty przydatności do spożycia jako prawdę objawioną. Te zatytułowane „najlepiej spożyć przed” to wyłącznie sugestia przymuszająca przewrażliwionych klientów do wymieniania wcześniejszego egzemplarza np. serka na nowy aby zwiększyć sprzedaż. Zatytułowane „data przydatności do spożycia” to już mocniejsze wytyczne jednak też nie bardzo precyzyjne, bo jak długo coś możesz skonsumować zależny w dużej mierze od tego jak to przechowujesz. Przed wyrzuceniem sprawdź konsystencje, zapach i jeśli to możliwe smak, a niejednokrotnie się zaskoczysz jak często wyrzucamy dobre produkty bo ktoś tak zasugerował. Co innego z lekarstwami, tych nie przechowuj zbyt długo (a już na pewno nie w samochodzie nawet podczas wakacji – o czym więcej pisze w Rajzyfiber).
  18. Staraj się przygotowywać dania jednogarnkowe, bo w ten sposób zaoszczędzisz energię na ich przygotowanie i wodę na ich umycie.
  19. Ustaw lodówkę na 4 lub 6 stopni zamiast 2. Nie odczujesz różnicę, ale prądu zużyjesz znacznie mniej.
  20. Przecina puste opakowania np. po pastach, a odkryjesz, że nie są jeszcze całkiem puste.


c) Praca i transport

  1. Do pracy, szkoły dojeżdżaj klasyczną hulajnogą lub rowerem zamiast ich elektrycznymi odpowiednikami, ponieważ produkcja baterii i transport podzespołów z drugiego krańca świata generuje spory ślad węglowy. Poza tym klasyka jest tańsza i zdrowsza.
  2. Jeśli już coś musisz wydrukować to tylko dwustronnie (najlepiej w formie broszury) i przy najsłabszej jakości. Teksty w dalszym ciągu pozostaną czytelne, a zaoszczędzisz trochę tuszu, tym samym zmniejszysz zużycie zasobów.
  3. Po to mamy nogi aby chodzić więc korzystaj z tego przywileju. Gdy masz czas (a zwykle go albo mamy albo marnujemy wbrew temu co nam się wydaje) to warto przespacerować się do sklepu zamiast jechać auto (usprawiedliwiają nas tylko największe/cięższe zakupy),
  4. Jeżeli własnymi nogami nie dotrzemy do pracy to często możemy skorzystać z transportu miejskiego (na Śląsku od niedawna metropolitalnego) o wiele bardziej wydajnego pod względem emisji zanieczyszczeń na jednego pasażera niż poruszając się samemu samochodem.
  5. Jeśli już musisz jechać samochodem to postaraj się znaleźć innych współpasażerów bo samemu jest „smutno” (bardzo nieekologicznie i nieekonomicznie).
  6. Zamień fonty (czcionek) w drukowanych dokumentach na bardziej ekologiczne (link).
  7. W pracy za biurkiem w współczesnych betonowych twierdzach spędzamy zwykle te godziny gdy za oknem jest jasno. Dlatego optymalizuj wykorzystanie naturalnego światła. Tak ustaw biurko by w ciągu dnia nie włączać światła.
  8. Zbędne kartki po nieudanych jednostronnych wydrukach, czy dokumentach traktuj jako notatnik / brudnopis / kartki do malowania dla dzieci.
  9. Zrezygnuj z papierowych faktur na rzecz elektronicznych. Nie tylko z powodu ich wydruku ale także przesłania pocztą co zwiększa ślad węglowy. Zwykle za faktury elektroniczne duże firmy przewidują od 5 do 10 zł rabatu na swoje usługi co też przemawia na ich korzyść.
  10. Prowadząc samochód jeździj wolniej z stałą prędkością. Jazda na autostradzie z prędkością 120km zamiast 140 może pozostawić w Twoim portfelu nawet 35/50 zł na jednym tankowaniu do pełna, bo statystycznie zmniejszysz średnie spalanie o 1l na 100km.
  11. Hamuj silnikiem, a w ten sposób dojedziesz do świateł czy skrzyżowania te kilkaset metrów właściwe za darmo (w przeciwieństwie do podjazdu na luzie, gdy to silnik samemu podtrzymuje swoją pracę spalając paliwo).


d) Podróże i wypoczynek – eco travel

Ten podrozdział pochodzi z książki „Rajzyfiber – podręczniku świadomego i bezpiecznego podróżowania”, dlatego jeżeli chciałbyś zgłębić ten temat to zapraszam do pobrania swojego egzemplarza, w którym poświęcam więcej miejsca ideii eco friendly travel.

  1. Ekotransport – Jeżeli to możliwe, to nie podróżuj samolotem, nie jeździj samotnie samochodem. Podróżuj autostopem (jeżdżąc stopem, nie generujesz zanieczyszczeń, bo Twój kierowca i tak by jechał), rowerem, podrzucaj ludzi na BlaBlaCarze (i podobnych aplikacjach). Transport kolejowy też stosunkowo dobrze wykorzystuje energię.
  2. Targowiska – na straganach znajdziesz warzywa, owoce niepozamykane w plastikowe opakowanie i pochodzące z pobliskiej okolicy, a nie transportowane z końca świata paliwożernymi maszynami.
  3. Drugie życie – Czy zdarzyło Ci się wyrzucić stary namiot i kupić nowy, a następnie dokupić do niego zestaw naprawczy? Stary stelaż z namiotu najprawdopodobniej będzie też pasować do nowego (ewentualnie możesz przyciąć zbyt długie pałąki). Tak samo śledzie czy sznurki, a z tropiku możesz uszyć pokrowiec na coś innego.
  4. Dziel się – Jeśli czegoś już nie potrzebujesz, to przekaż to komuś początkującemu i mniej wymagającemu. Nawet stary uszkodzony plecak turystyczny można naprawiać i przekazać komuś, kto dopiero rozpoczyna swoją przygodę z górami. Dzięki czemu bez wydawania pieniędzy będzie mógł sprawdzić, czy lubi góry i przetestować czego tak naprawdę potrzebuje przed kupieniem swojego sprzętu.
  5. Zapoznaj się z ideą shared economy.
  6. Zbieraj śmieci – o tym, aby nie śmiecić, nie muszę nikomu pisać, ale o tym, aby pójść krok dalej już trzeba. Powinniśmy się uczyć od dzieci, które co roku zbierają śmieci z okazji Światowego Dnia Ziemi! Bądźmy jak dzieci i zbierajmy śmieci na szlakach, w rezerwatach i w odwiedzanych miejscach. To nas nic nie kosztuje, a daje natychmiastowy efekt poprawy otoczenia, a co za tym idzie satysfakcję.
  7. Jak w domu – wiele osób w codziennym życiu bardzo przykłada się do segregacji śmieci (bo to kosztuje coraz więcej), wyłączania światła, klimatyzacji i ogrzewania, ale z jakiegoś dziwnego powodu na wakacjach bierze sobie urlop też od bycia eko. Dlaczego? Przecież niezależnie czy odpoczywasz w Chorwacji, Tajlandii czy Sopocie, to dalej wykorzystujesz zasoby tej samej planety.
  8. Koszulki pamiątkowe odpadają – są bardzo nietrwałe, więc nie najlepiej sprawdzają się jako materialne wspomnienia po latach, a ich produkcja wykorzystuje ogromną ilość zasobów naturalnych. Mało osób jest świadomych, że przemysł odzieżowy ustępuje jedynie petrochemicznemu pod względem szkodliwości dla środowiska. National Geographic podaje, że do wyprodukowania jednego t-shirtu potrzeba 2700 l wody!!! Aby sobie lepiej uświadomić, jak ogromna to ilość , dodam, że statystycznie pijąc 2,5 l wody, moglibyśmy „przeżyć” na jednej koszulce aż 3 lata!
  9. Chińska tandeta – nie ma przeszkód, aby na Krupówkach kupić muszelki, a nad polskim morzem pamiątki z Krakowa. Dziś nie ma już znaczenia, gdzie kupujesz pamiątki, ponieważ przeważająca ich ilość i tak produkowana jest w Azji. Kupuj takie pamiątki, których produkcję możesz podziwiać na własne oczy. Jeżeli koniecznie chcesz przywieźć coś do domu, to wybieraj produkty wytwarzane ręcznie przez mieszkańców (ślad węglowy będzie minimalny, a i wesprzesz lokalny biznes).
  10. A może pocztówki do tego? – Moim zdaniem najlepsze pamiątki to te papierowe, które w łatwy sposób możesz przechowywać, transportować, oglądać, wystawiać na półce i nie kosztują ani złotówki. Ja osobiście zbieram wszystkie bilety wstępów do atrakcji, bilety komunikacji miejskiej, darmowe mapy i ulotki ze zdjęciami, które po wykorzystaniu mogą wylądować w koszu, albo u mnie na ścianie wspomnień.

    Ściana wspomnień to metalowa siatka, na której wieszam wszelakie pamiątki, medale, kartki urodzinowe, zdjęcia itp. zbierane od stycznia do grudnia, a następnie w Nowy Rok chowam je do segregatora jako „pakiet wspomnień” z ubiegłego roku. Przez 365 dni zamieszczam na niej „pamiątki”, które przypominają mi jak udanym mam aktualny rok. Jest to szczególnie przydatne gdy zaatakuje mnie jesienna chandra lub gdy dawno nigdzie nie wyjechałem.

    Jeśli już płacę za jakieś pamiątki, to są nimi pocztówki, ponieważ nie tylko łatwo je transportować nawet w kilkutygodniowej podróży na stopa, ale i dlatego, że zawierają przepiękne (często podkolorowane) zdjęcia miejsc, które odwiedziłem. A tak właśnie chce pamiętać te miejsca.
  11. A może woreczek do tego? – Czy potrzebujesz pakować każdą pamiątkę do osobnego foliowego woreczka? Często pamiątki są pakowane w papierowe torebki i to powinno Ci wystarczyć bo przecież masz przy sobie plecak lub torebkę.
  12. Hotelowe ręczniki – czy w domu też po pierwszym użyciu wrzucasz ręcznik do pralki? Jeśli nie, to w hotelowej łazience odwieś ręcznik na kaloryfer lub wieszak. Obsługa hotelowa każdy ręcznik pozostawiony na podłodze, pomimo że właściwie czysty, i tak wrzuci do pralki.
  13. Torturowanie zwierząt – głośno w mediach mówi się o wykorzystywaniu zwierząt w cyrku czy fatalnych warunkach w ZOO. Wielu z nas całkowicie popiera walkę z takimi zjawiskami, ale jadąc na wakacje, często płaci za podobne, często nawet bardziej okrutne atrakcje. Zastanów się, czym różni się zwierzę, które w Polsce widzisz w klatce, od tego przywiązanego na sznurku w azjatyckim lokalu.
  14. Podróżując po krajach zachodnich zabieraj ze sobą bidon i pij wodę z kranu, bo tam już prawie wszyscy tak robią – dzięki temu zużywasz o wiele mniej plastiku. Butelki plastikowe, a już szczególnie te 0,5 l, to właściwie głównie śmieci, bo korzystamy z nich czasem tylko przez 3 minuty i gdy je opróżnimy (co nie jest trudne), lądują w koszu.


e) Życie towarzyskie

  1. Jedząc na mieście bądź wege, a dzięki temu odkryjesz masę nowych smaków i lokali. Zwykle do tego zaoszczędzisz parę złotych, zagłosujesz portfelem na ekologię oraz będziesz czuł się lżej nawet po solidnym posiłku. Po wege posiłku szybciej możesz wyskoczyć na siłownię czy ubrać adidasy i iść pobiegać.
  2. Kupuj lokalne piwa i inne napoje dzięki czemu nie trzeba będzie ich transportować z drugiego krańca świata paliwożernymi maszynami.
  3. Nie używaj jednorazowych naczyń i sztućców. Jeśli już musisz niech będą z drewna, a najlepiej naucz się używać pałeczek – nie tylko przy sushi (polecam). Łatwo je wyprodukować, umyć (nawet jednorazowe) i nosić przy sobie.
  4. Zrezygnuj z słomek. Czy naprawdę je potrzebujesz? Jeśli tak, to wybieraj te papierowe.


f) Dla rodziców

  1. Umówić się z innymi rodzicami, że podczas odwiedzin nie daje się dzieciom zabawek, a np. owoce (lub słodycze jeśli chcemy je utuczyć). Góry używanych tylko przez jeden dzień zabawek zalewają wysypiska, a na nieszczęście są one zwykle plastikowe więc szybko nie ulegną rozkładowi.
  2. Zamiast idąc w gości kupować dla odwiedzanego dziecka nowe zabawki można się dogadać, że wymienia się swoimi używanymi, np. tego dnia samochodzikami. Można wymieniać się zabawkami / puzzlami / pluszakami itp. Jeżeli dziecko ma dużo zabawek to wiele z nich wygląda na nieużywane, pomimo, że malcowi już się znudziły. „Nowa zabawka” uszczęśliwi kolejne dziecko pomimo, że nie musi być naprawdę nowa.
  3. Jeżeli już chcemy / musimy kupić nowe zabawki to najlepiej te drewniane bo takie ulegną biodegradacji szybciej niż te plastikowe.
  4. Anty-konsumpcjonizm – nauczmy dzieci „majsterkować”, rozwińmy ich wyobraźnię i chrońmy środowisko poprzez samodzielne robienie zabawek / półek / koszy itp. Najlepsze materiały do takiej zabawy to kartony, stare opakowania lub uszkodzone zabawki. Moja trzyletnia córeczka szybciej niż pędzlem nauczyła się samodzielnie posługiwać wkrętarką i dla zabawy poskręcaliśmy mebelki z Ikea. Nie będzie też dla nikogo wyzwaniem pocięcie deseczek (listewek) i poskręcanie z nich koszyków na czapki czy pluszaki. Dziecko bez problemu samo może je pomalować – godzina majsterkowania – bezcenne.


g) Gratis dla inżynierów i majsterkowiczów

  1. Zaplanuj instalację elektryczną w domu aby lodówka była na osobnym wyłączniku nadprądowym. Dzięki temu wychodząc z mieszkania (bo zwykle nad drzwiami jest skrzynka z bezpiecznikami) możesz wyłączyć wszystkie inne urządzenia będące w trybie STANDBY (ładowarki w gniazdkach, TV, ruter, itp). Jeśli zegar na piekarniku i mikrofalówce nie ma podtrzymania i nie chcesz każdorazowo ustawiać czasu to takie urządzenia zamontuj na kolejnym wyłączniku.
  2. Zainwestuj w żarówki ledowe lub nowoczesne świetlówki. Jeśli korzystasz z żarówek energooszczędnych to montuj je tylko w miejscach gdzie będą świecić przez kilka godzin ponieważ podczas rozgrzewania się (pierwsze 10min świecenia) zużywają one więcej energii niż klasyczne.
  3. Kupuj meble do składania, ponieważ ich transport wymaga mniejszej liczby ciężarówek.
  4. Kup sobie dobre narzędzia, a posłużą Ci przez całe życie. Będziesz też mieć większą frajdę z majsterkowanie i naprawiania, a tym samym będzie to robić częściej.
  1. Zakaz reklamowania produktów nie pochodzących z recyklingu i bez wymiennych elementów
  2. Edukacja seksualna (ograniczenie liczby urodzeń) wzrost automatyzacji
  3. Więcej produkować lokalnie a nie transportować z Chin prostych drobnych rzeczy (skarpetki itp) Opodatkować rzeczy o wartości poniżej 5zł
  4. Zmiana fontów w papierach https://edition.cnn.com/2014/03/27/living/student-money-saving-typeface-garamond-schools/ w pisamch urzedowych
  5. to już chyba weszło Narzycenie na producentów kosztu serwisu. Produkty powinny być trwałe przez przynajmniej 5 lat w innym wypadku oni płacą za naprawę a użytkownik ewentualnie za części (po 2 latach)

Na koniec w gratisie strona którą też warto odwiedzić ekopatryjoci

My ludzie jesteśmy jedynym znanym nam gatunkiem, który w świadomy sposób może zmienić świat na lepsze, a mimo to niszczymy go jak żaden inny. Odbieramy możliwość cieszenia się pięknem dzikiej przyrody kolejnym pokoleniom. Jesteśmy wielkimi egoistami. Zrzucanie odpowiedzialności na wcześniejsze pokolenia nie jest metodą, ponieważ pomimo że brak świadomości długoterminowych skutków ich postępowania nie jest usprawiedliwieniem, to możemy ich zrozumieć. Chcieli szybko wybudować współczesny świat, w którym tak wygodnie przyszło nam żyć. Powinniśmy jednak uczyć się na błędach, a nie je powtarzać. Niestety gdy my już jesteśmy świadomi, jak wiele niszczymy, a mimo to kontynuujemy nasze działania to dla nas nikt w przyszłości usprawiedliwienia już nie znajdzie.

Poprzedni Następny

Jest tego więcej...


					Dlaczego podróżuję autostopem? Prowokacje

Dlaczego podróżuję autostopem?

O odkrywaniu siebie, zrozumieniu życia i osiągnięciu szczęścia

Jeśli nie podróżujesz autostopem i nie rozumiesz dlaczego dorośli ludzie dalej to robią, ten artykuł jest dla Ciebie. Jeśli Twoje dziecko wybiera się w taką, a Ty chcesz mu to wybić z głowy to powinieneś to przeczytać. Jeśli dotychczas nie podróżowałeś stopem ale chcesz zacząć to po przeczytaniu tego artykułu powinieneś spojrzeć na tą formę […]


					Doceniaj Jak żyć?

Doceniaj

bo wiele osób mogłoby Ci pozazdrościć #1

Wiem jak bardzo oklepanie to brzmi ale taka jest prawda. Nic dodać nić ująć, dlatego jestem prawie przekonany, że komentarz w tym miejscu nie jest potrzebny. Każdy wie  – choć często zapomina – że nie można być szczęśliwym nie ciesząc się z życia i z tego co się posiada. Jeśli do kogoś to nie trafia […]


					Blog, nie blog? Inne

Blog, nie blog?

Dlaczego ten „blog” nie będzie kolejnym „blogiem” podróżniczym

Jeśli przyjmiemy, że ludzie nie lubą czytać (2/3 Polaków nie przeczytało żadnej książki w 2015 roku ), a ja nie potrafię dobrze pisać (w szkole miałem stwierdzoną dysleksję i nigdy nie dostałem nawet 3 z dyktanda) to nasuwa się pytanie …. Po co ten „blog” ??? Przede wszystkim chcę podzielić się z Tobą własnym doświadczeniem […]


					Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 3 Podróże

Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 3

Zamek Gruyères i kosmici

zobacz też: Pozytywna historia pewnego autostopu cz.2 Zamek Gruyères z XIIIw. Jak podaje Wikipedia: „Zamek Gruyères – zamek znajdujący się w miejscowości Gruyères, w alpejskim kantonie Fryburg w Szwajcarii. Nazwa Gruyères pochodzi prawdopodobnie od heraldycznego żurawia panów Gruyères (franc.grue = żuraw). Hrabiowski ród Gruyères jest jednym z najważniejszych we francuskiej części Szwajcarii, jednak jego pochodzenie […]


					Kategoria prowokująca do myślenia Prowokacje

Kategoria prowokująca do myślenia

Myślisz, że myślisz za dużo?

Jakie tematy będę poruszać posty z kategorii prowokacje. Kim są osoby nadwydajne mentalnie oraz nonkonformiści? Dlaczego tak niewiele osób zadaje sobie poważne pytania? Dowiesz się z tego artykułu. Tą kategorię postów zacząłem tworzyć już jako uczeń podstawówki. Pamiętam jak kładłem się na podłodze z wzrokiem skierowanym w sufit i rozmyślałem. Czasem rozmyślałem dlaczego robią się […]


					Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 2 Podróże

Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 2

Genewa, miasto z fontanną

zobacz także: Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 1 W Genewie spędziłem 4 noce z czego dwie na domówkach w bardzo dużym międzynarodowym gronie. Pierwszą z pracownikami ośrodka naukowego CERN (tak tego od Wielkiego Zderzacza Hadronów), a druga już bardziej otwartą dla wszystkich młodych pracowników genewskich organizacji (ONZ, WHO, Czerwony Krzyż – który zresztą został założony […]


					Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 4 Podróże

Pozytywna historia pewnego autostopu cz. 4

Zapraszam na noc do siebie ? Do Luksemburgu

zobacz także: Pozytywna historia … cz 3, Szwajcaria Już po kilku minutach okazało się, że mój kierowca to znowu podróżnik. W tym roku pojechał wraz z dziewczyną rowerem z Genewy do Chorwacji. A w roku ubiegłym spędzili razem 3 miesiące w Indiach. Nie było by w tym nic dziwnego – przecież to bogaci szwajcarzy – […]


					Prawdziwe oblicze Teheranu Podróże

Prawdziwe oblicze Teheranu

O śniadaniu, górskich spacerach i atrakcjach

Jeżeli wszystko co wiesz na temat Iranu zaczerpnąłeś z amerykańskich filmów i wyobrażasz sobie ten kraj jako scenerię w której rozgrywała się Pustynna Burza to obowiązkowo powinieneś rzucić okiem na poniższe akapity, bo prawdopodobnie mylisz go z Irakiem. Śniadanie Pierwszy posiłek tego dnia miałem przyjemność zjeść z koleżanką poznana na CouchSurfingu, z która to zgodziła […]


					Mądrze dobieraj przyjaciół Jak żyć?

Mądrze dobieraj przyjaciół

bo to właśnie oni tworzą Twój świat #2

„Z kim przystajesz, takim się stajesz”. „Z kim przystajesz, takim się stajesz”. Znamy to sformułowanie wszyscy. Jeśli ktoś jest negatywnie nastawionym do świata pesymistą, to ciężko będzie Ci się cieszyć życiem w jego otoczeniu. To typowy wampir energetyczny! Zdecydowanie omijaj takie przypadki! Szukaj ciekawych ludzi. To właśnie Oni  mogą Cię zmotywować. Poszukuj tych, od których […]


					Święta w irańskich górach Podróże

Święta w irańskich górach

Czyli o trekingu podczas Kurban Bajram

W tym poście opisuję drugi dzień wyprawy po górach, dlatego jeśli jesteś zainteresowany tym co było wcześniej (schodowa wioska, prezent zamiast bomby…) zapraszam do wcześniejszego posta, link znajdziesz poniżej. zobacz też: Masluleh – niezwykła górska wioska. Pełna trasa wyprawy jest zaprezentowana na multimedialnej poniższej mapie. Dzień 8 Tajemnicza wioska Po przespanej bardzo wietrzniej nocy, sporo […]


					Tapety motywacyjne Jak żyć?

Tapety motywacyjne

Wprowadzenie do sprawdzonej metody automotywacji

Jak wytrwać przy postanowieniach noworocznych i dlaczego komputer Ci w tym pomoże? A ponad to co mają ciasteczka Oreo do sukcesu w życiu? A na koniec kilka śmiesznych ale za to pouczających filmików. Być może zabrzmi to błaho, ale dzięki osobom poznanym podczas podróży czy w pracy gdy prowadziłem agencję reklamowa wierzę, że każdy człowiek […]


					Jak osiągnąć szczęście ? Jak żyć?

Jak osiągnąć szczęście ?

Czyli proste porady i innowacyjna metoda #0

Ten post jest wprowadzeniem do kategorii postów dotyczących poszukiwania szczęścia, a konkretniej umiejętności dostrzegania go w codziennym życiu i przemyśleniach na ten temat. Dlatego jeśli jesteś zainteresowany tymi zagadnieniami to rekomenduję czytać jeden post w miesiącu pochodzący z tej kategorii. Osobiście uważam się za bardzo szczęśliwą osobę. Prawdę mówiąc nie jestem w stanie wyobrazić sobie […]

Zamknij
pl_PLPolish
en_GBEnglish pl_PLPolish